Sobotni horror :)
Horror bo tak sobie pomyślałam zanim wyjechałam z domu. Nie było aż tak ślisko jak sobie wyobrażałam a i mróz był znośny (-9) To był nieliczny taki dalszy...
Przeglądaj wpisy dla wybranej kategorii.
Horror bo tak sobie pomyślałam zanim wyjechałam z domu. Nie było aż tak ślisko jak sobie wyobrażałam a i mróz był znośny (-9) To był nieliczny taki dalszy...
Do pracy przez Rejów Zrobiłam pełne okrążenie zalewu i wyniosło 4,150 m Kilkanaście razy okrążałam zalew ale nigdy nie mierzyłam....od dzisiaj już wiem :D
Po pracy do mamy na Michniów zawieść ogórasy :) Zdążyłam wrócić przed burzą :) Tomq miał mniej szczęścia
Szybki trening przed pracą. Dopadłam do domu ze średnią 24,24 Jak na szerokie oponki i moje możliwości to całkiem nieźle Wiatr trochę przeszkadzał , więc też...
Po tygodniowej przerwie wreszcie wsiadłam na KROSSA. 130 km całkiem nieźle mi poszło i średnia ponad 21 no to jak na Myszę to całkiem owszem....owszem :)
Po wczorajszym górzystym treningu, wybrałam dość płaską trasę. Piękna pogoda na rower. Słoneczko, delikatny wiaterek i cała masa niedzielnych bikerów :) Ups...
Pierwszy w tym roku taki trening pod każdym względem Temp tempo odzież satysfakcja :D średnia wyszła blisko 23...na szerokich oponkach to prawie szaleństwo ! :)
Do pracy przez Kościelne bo piękna pogoda mimo że luty. A przecież powinien leżeć śnieg i mróz szczypać w uszy. Oby tak nie było w marcu czyli mróz i śnieg :(
To nie jest normalna pogoda jak na grudzień. Ciepłe słońce i taki sam wiaterek, 8 stopni na termometrze oczywiście na plusie . Skorzystałam z tak ciepłej...
Nie wiem czy to przez wiatr czy przez pusty żołądek, po 20-tu km opadłam z sił :( Przez chwilę zwątpiłam w moją dalszą jazdę ale pomyślałam że może wpadnę do...
Piękna trasa przez kompleks lasów Suchedniowskich z Kielc do Skarżyska-Kam. Po drodze kilka atrakcji. Na początku kamieniołom Zachełmie, gdzie znaleziono...
Dość łatwa trasa z Kielc do Skarżyska, omijająca główne drogi. Biegnie przez boczne wioski, dużo wzdłuż torów. Przed Skarżyskiem las i zalew Rejowski.
W planach dzisiaj miałam 200km czyli atak na rekord. Niestety wczoraj dowiedziałam się ,że mam przyjść w niedzielę do pracy więc tylko ok 100 :( Przez 90%...
Krótki trening przed niedzielnym maratonem w Daleszycach. Zaliczyłam wszystkie większe podjazdy asfaltowe w mieście czuję że to za mało. Do Sandomierza...
Ranek przywitał nas pięknym słońcem, więc coś musiałam z tym zrobić. Przed pracą i po ,poszwendałam się trochę po mieście. Wiosno trwaj dalej :)
Typowa asfaltowa trasa z kilkoma podjazdami. Można się trochę zmęczyć podjeżdżając pod nie. Mam na myśli g.Baranowską,Pogorzelsą z jednej i z drugiej strony...
Piękna listopadowa aura zmusiła mnie do krótkiej przejażdżki :) Dzisiaj wiatr mi nie przeszkadzał, nie złościłam się na niego chociaż momentami wiał nieźle....
Dlaczego blondynka ? Wyjechałam dosyć późno z domu więc po dwóch godzinach zaczynało się już ściemniać. Gdy już było ciemno akurat zaczął mi się odcinek...
Zaplanowałam sobie że zrobię pętlę taką ok 100-tu km ale plany popsuła mi rowerzystka z którą mijałam się w Szydłowcu. Zawróciłam , chciałam ją dogonić i...
Do pracy 13min a z pracy 17min.Z jednego końca miasta na drugi. Trzeba uważać na kierowców samochodów dostawczych i MPK.Jeden minus-brak ścieżki rowerowej,...