Szlakiem ceramiki ludowej
Dystans: 62.12 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Łatwa
Z Końskich drogą nr.42 jedziemy do miejscowości Odrowąż, gdzie tuż obok szkoły mieszka i pracuje znany ceramik ludowy pan Czesław Seweryński zajmujący się głównie lepieniem "świątków" z gliny. Prace pana Czesława możemy zobaczyć w wielu polskich muzeach, a za całokształt pracy otrzymał odznaczenie z rąk Prezydenta RP. W miejscowości Płaczków skręcamy w lewo do Mroczkowa, gdzie mieszka równie znany pan Władysław Berus- rzeźbiarz i ceramik, zdobywca wielu nagród i dyplomów za swoje prace, które możemy zobaczyć w kraju i poza jego granicami i to nie tylko u prywatnych osób. Jadąc dalej tą drogą dojedziemy do Rędocina- miejscowości niegdyś słynącej z garncarstwa. Jak wspominają artyści "kiedyś było nas tu wielu, dziś jest tylko czterech", a wśród nich chyba najstarszy w Polsce, artysta ceramik pan Henryk Rokita pracujący od ponad siedemdziesięciu lat w tym zawodzie. Zaczynał jako nastoletni chłopiec. Dziś uczy młodsze pokolenie miedzy innymi syna Wiesława. W Rędocinie spotkamy nieco młodszych, ale równie wybitnych artystów. Są nimi pan Jan Kwapisz i pan Jarosław Rodak zdobywcy nagrody imienia Oskara Kolberga. Dzieła z Rędocina wzbogacają niejedno muzeum jak również prywatne kolekcje, bo to nie tylko naczynia użytkowe. W miejscowości Huta skręcamy w lewo do Niekłania, następnie ulicą Stawki dojedziemy do Wielkiej Wsi, gdzie znajduje się pracownia pani Irminy Gąsiorowskiej. Pani Irmina nie tylko lepi gliniane ozdoby, ale również prowadzi warsztaty dla dzieci. Dziś nie doceniamy rękodzieła, a w naszych domach i ogródkach zamiast unikatów stoją ozdoby produkowane masowo. Może wybierając się w tą drogę warto wziąć ze sobą parę groszy i kupić lub zamówić coś czego nie będzie miał sąsiad. Zapraszam do odwiedzenia strony pani Irminy.