edytuj
28.IV.2o13 r. - trzeci dzień podróży
Dystans: 86.3 km Start: Kolbudy
Wpadliśmy w góry i to dosłownie. Fajnie się jeździ stosując się zjazd-podjazd. Przyroda też stanęła na podobnej wysokiej wysokości. Nie wyobrażam sobie tylko jazdy w sezonie kiedy tłumy turystów uniemożliwiają swobodną jazdę. Jak nie ma zbyt wielu turystów to spokojnie rowerkiem na Wieżycę można wjechać.