edytuj
Jarosław -Morawsko - Chłopice - Pawłosiów - Tywonia
Dystans: 29.2 km Start: Jarosław
Trasa bez dużego ruchu samochodowego, wiejskimi drogami, ścieżkami polnymi . Polecam na wycieczkę z dziećmi.
Dystans: 29.2 km Start: Jarosław
Trasa bez dużego ruchu samochodowego, wiejskimi drogami, ścieżkami polnymi . Polecam na wycieczkę z dziećmi.
Dystans: 41.09 km Start: Jarosław
Polecam. Trasa wiedzie z Jarosławia ścieżką rowerową do Łapajówki przez las do Cetuli, następnie asfaltem do Radawy.
Dystans: 62.09 km Start: Stalowa Wola
Zaznaczyłem ,ze trasa trudna. Tego raczej trasą rowerową nazwać nie można. Co prawda do Domostawy i może jeszcze kawałek dalej jazda może sprawiać przyjemność , ale z własnej nieprzymuszonej woli wyszło extremum. Podłoże po którym jechałem, szedłem , prowadziłem rower lub go niosłem to zakres od asfaltu przez szuter , korzenie , piach , mchy i porosty , bagna , trawy i mieszanina tego wszystkiego co powoduje ,ze człowiek grzęźnie. Rower prowadzimy i nagle on robi plum po osie w bagnie , ja na szczęście jedynie po kostki. Zazwyczaj się chwale ,jak to za czym jadę odnajdę ,tym razem jedynie...
Dystans: 44.67 km Start: Stalowa Wola
Cel wycieczki to odszukanie miejsca gdzie w/g różnych źródeł , albo zostali pochowani Żydzi , rozstrzelani w 1943roku , albo partyzanci polegli w walce w okolicznych lasach .Ja osobiście obstawiam to pierwsze wydarzenie. Posługując się mapą i własnym uporem udało mi się tam dotrzeć. Ile kilometrów więcej przebyłem , bowiem o jeździe nie zawsze można mówić , nie będę się chwalił. Pogoda była wymarzona , tam gdzie się dało jechać drogi leśne na piątkę. Teraz gdy wiem jak dojechać , mogę rzec ,że trasa łatwa.
Dystans: 29.9 km Start: Stalowa Wola
To chyba ostatnie miejsce mi znane /teraz/ , gdzie zostali pochowani walczący w I Wojnie Światowej. Jeszcze w Lasach Janowskich jest kilka pojedynczych mogił partyzanckich do których nie dotarłem . Sama trasa łatwa , niemniej jak wybierzemy wariant jazdy po leśnych bezdrożach to i zamęczyć się można. Ja pojechałem tym łatwiejszym sposobem. Znalezienie samego miejsca pochówku jest i łatwe , ale i przy odrobinie nieuwagi można je ominąć Jedziemy po asfalcie , szutrze , piasku, kamykach , jak i po pięknie wykonanych i utwardzonych leśnych drogach!
Dystans: 42.45 km Start: Stalowa Wola
Ostatni wypad w 2013 roku. Celem był cmentarz z I wojny umiejscowiony między Zbydniowem ,a Zaleszanami. W drodze powrotnej próba znalezienia jakiegoś fajnego skrótu. Próba prawie się powiodła. Koniec lasu koniec ścieżki /choć ścieżka w tym przypadku to brzmi dumnie/. Na skraju lasu miedzy Turbią ,a Zbydniowem natrafimy na widoczne okopy w/g mnie jeszcze z I wojny światowej. Bowiem wtedy na tym terenie prowadzono walki i było to pogranicze. Sama droga, jeżeli nie będziemy jechać w terenie jest łatwa. W zasadzie poruszamy się po asfalcie. Jest płasko jak na stole
Dystans: 71.08 km Start: Stalowa Wola
Odnaleźć to miejsce . To był jeden z celów letniej wycieczki do Frampola. Nie wiem dlaczego ,ale wtedy nie znalazłem. Co prawda cmentarz położony jest w lesie ,ale dość dobrze widoczny. Dzięki temu ,że latem się nie udało teraz pod koniec roku udała mi się wycieczka miało być ok 60kilometrów , wracałem "skrótem" wyszło ponad 70. Piękna pogoda temperatura ok 0 stopni sucho sama radość. Ubrany w rajtki + dres i sztormiak na plecach /chyba on jest starszy ode mnie/ wyruszyłem asfaltami ,potem odrobinę przez las i dalej same asfalty .Trasa łatwa ,choć osoby zaczynające jazdę z...
Dystans: 39.44 km Start: Stalowa Wola
Trasa łatwa ,jedziemy drogami powiatowymi lub krajową 19 plusy tych dróg , to albo niewielki ruch , albo dosyć obszerne pobocze. Dojechałem do zadaszenia /postoju/ nie tylko dla rowerzystów , jeszcze nowe i niezniszczone . Powrót przez Nisko i to jest jedyny kawałek uciążliwy dla rowerzystów spory ruch .
Dystans: 118.27 km Start: Przemyśl
Pełna trasa dostępna w trakcie imprezy międzynarodowej o nazwie "Dni dobrosąsiedztwa" z uwagi na konieczność przekroczenia granicy w m. Malahowice (w trakcie ww. imprezy na granicy państwa prowadzona jest kontrola graniczna). Trasa szczególnie krajobrazowa po stronie ukraińskiej. Rower - MTB lub trekingowy z uwagi na mocne braki w asfalcie z miejscowości Sheginie do Niżankowice a właściwie jego brak :). Po stronie ukraińskiej droga kamienisto - szutrowa z pozostałościami asfaltu, kilka fajnych podjazdów a po nich szybkie zjazdy (uwaga na dziury wielkości nawet 1 metra i głębokości dość sporej).
Dystans: 30.25 km Start: Stalowa Wola
Już zapomniałem jaką to piękną okolicę mamy i jakie cudne są bezdroża. Ale dotarłem do miejsc które zamierzałem zobaczyć ,choć naprawdę niedaleko od Stalowej Woli niemniej z rzadka odwiedzane ,a i zapewne o ich istnieniu niewiele osób wie. Sama trasa w zasadzie nie ma co się rozpisywać. Ci co znają okolicę powiedzą ,że spacerowa, można pojechać przez pola / na skróty/ wówczas spacerkiem tego nazwać nie można , a i bliżej nie jest. Mi się udało połączyć obie drogi .
Dzień drugi zwiedzania Roztocza. Wielu miejsc nie udało nam się odwiedzić , z powodu braku czasu , wiele bunkrów nadal zostaje dla nas do odkrycia,...
Witam. To moja pierwsza trasa zamieszczona tutaj :) Start to moja rodzinna miejscowość Boleszczyn. Trasa w głównej mierze przebiega szutrem,...
Dzień wolnego, dużo czasu, więc można wybrać się gdzieś dalej rowerem - tym razem będzie to Twardogóra i Oleśnica. Ruszamy z Wrocławia, najlepiej z...
Trasa prowadzi z płaskiego Wrocławia w lekko pofałdowane tereny w okolicy Jeziora Mietkowskiego, następnie wjeżdża w Masyw Ślęży, gdzie czeka jeden...
Przyjemna trasa głównie po drogach asfaltowych, o małym natężeniu ruchu. W kilku miejscach są ścieżki rowerowe. Na szczególną uwagę zasługuje...