edytuj
W Jurze
Dystans: 44.36 km Start: Myszków
Pierwsza wyprawa na Jurę. Podjechałem PKP /nawet niewielki koszt ok. 30 PLN w obie strony/ do Zawiercia. Wskoczyłem na maszynę, jechałem ulicami 3-go Maja, Paderewskiego, potem przez Fugasówkę do Ogrodzieńca. Chciałem być grzecznym i jechać zgodnie z przepisami - ścieżką rowerową, która meandruje z jednej strony drogi na drugą, ale ciągłe wjazdy do posesji spowodowały że wróciłem na szosę, Tak dojechałem do zjazdu na Ogrodzieniec. Podjazd /oj ciężka sprawa/ i dalej do Podzamcza /Oj tu dopiero podjazd, długo i jeszcze z zakrętem. Jakoś dałem radę. Dotarłem do pierwszego przystanku czyli:...