Z Popradu w Niżne Tarty i na szczyt Kráľova hoľa
Dystans: 48.94 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Wymagająca
Celem wycieczki jest najwyższy szczyt we wschodniej części Słowackich Tatr Niżnych - Kráľova hoľa - wznoszący się na wysokość 1946,1 m n.p.m.
Początek trasy biegnie drogami asfaltowymi i jest dosyć prosty, może za wyjątkiem dwóch dosyć mocnych serpentynowych podjazdów. Począwszy od Popradu, na trasie kolejno mijamy miasteczka: Hranovnica, Vernár, Pusté Pole i docieramy do Telgártu, który jest na wysokości 881 m n.p.m.
Kolejnym punktem trasy jest Šumiac (880 m n.p.m.), z którego zaczniemy wspinaczkę na sam szczyt. Dotrzeć do tego miasteczka możemy na 2 sposoby:
- wybierając szlak rowerowy, który znajdziemy na każdej mapie i który w rzeczywistości jest raczej nieużywany i zarośnięty trawami, dlatego też osobiście nie polecam (w dodatku jest to raczej biedna część Słowacji - mi się przytrafiło, że goniła mnie chmara rumuńskich dzieci prosząc o jakieś drobne... )
- lub kontynuując wycieczkę główną asfaltową drogą przez miasteczko Červená Skala (ta wersja jest dłuższa ale przynajmniej się nie można zgubić), po którym należy skierować się do wspomnianego wcześniej Šumiac'a (z głównej drogi w prawo).
W tym momencie możemy pożegnać się na trochę z asfaltem i rozpocząć dość mozolną wspinaczkę po drodze szutrowej, czeka nas jakieś 12 km (o ile mnie pamięć nie myli) i 1100 m przewyższenia, w końcowym fragmencie podjazdu znów pojawi się asfalt. Tak czy inaczej na zbyt szybki zjazd powrotny raczej nie można liczyć - zwłaszcza w dolnych partiach, gdzie luźne kamyki nie pozwalają na zbyt wiele szaleństwa.