Nowy Rok i nowy sezon!
Dystans: 45.59 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Spacerowa
Trudno było nie skorzystać z tak ładnej pogody, tym bardziej 1 stycznia 2013 roku. Wybrałem się na szybkie kółko po wczesnym obiedzie aby trochę zgubić zbędnych kalorii złapanych przez święta. N balu sylwestrowym nie było okazji , moja lepsza połowa miała dyżur, był tylko szampan. A Pogoda była rzeczywiście wyśmienita, mały wiaterek, na plusie 4 st. Praktycznie nigdzie już nie ma lodu, chociaż trzeba uważać. To uwaga dla rowerzysty który jechał za mną i zobaczył że ja sobie przejechałem bez problemu oblodzoną ścieżką rowerową na odcinku 10 metrów, on niestety zaliczył glebę, tylko że ja jechałem na oponach zimowych.
Spotkałem więcej rowerzystów niż w ostatnich dniach już ubiegłego roku.