Runda pod Wrocławiem: Jezioro Mietkowskie i Przełęcz Tąpadła
Dystans: 102.63 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Umiarkowana
Trasa prowadzi z płaskiego Wrocławia w lekko pofałdowane tereny w okolicy Jeziora Mietkowskiego, następnie wjeżdża w Masyw Ślęży, gdzie czeka jeden mocniejszy akcent pod górę - wjazd na Przełęcz Tąpadła - by na koniec wrócić znów na płaskie odcinki. Jest w całości asfaltowa i chętnie wybieram ją na długie zimowe, treningi, szczególnie wtedy, gdy w terenie panują niepewne warunki jak zlodowaciały śnieg lub dużo błota.

Początkowe kilometry biegną ściekami rowerowymi przez Bielany Wrocławskie w stronę Tyńca Małego. Dalsze kilometry prowadzą mało uczęszczanymi drogami do Gniechowic. Na chwilę musimy wjechać na ruchliwą DK35, by zaraz odbić w prawo w kierunku Zachowic. Przed nami bardzo przyjemny odcinek z dobrymi asfaltami i lekkimi "zmarszczkami", prowadzący w kierunku Jeziora Mietkowskiego.
Objeżdżamy jezioro przez Maniów, Chwałów i Domanice, gdzie mamy dużo otwartej przestrzeni i lekko pofałdowany teren. Kilometry mijają tu zawsze bardzo przyjemnie. Przy ładnej pogodzie możemy liczyć na ładną panoramę.


Jeszcze przed Imbramowicami kierujemy się w lewo w stronę Masywu Ślęży. W tym miejscu mamy kilka opcji dojazdu do Marcinowic. Najprostsza droga prowadzi przez Krasków. Można też skręcić ciut dalej za Domanicami (tak jak w tym tracku) i jechać przez Siedlimowice i Śmiałowice, trzeba jednak mieć na uwadze, że ten odcinek jest dość dziurawy. Po skręcie na Klecin droga jest już bardzo równa i pojawia się łady widok na Ślężę.

W Marcinowicach ponownie przecinamy DK35, ale zaraz potem zaczyna się najciekawszy i najprzyjemniejszy fragment trasy. Wąskimi, spokojnymi i krętymi uliczkami przez Kątki i Wirki docieramy do Wirów.
Tu rozpoczyna się najdłuższy podjazd szosowy w tej okolicy prowadzący na Przełęcz Tąpadła (ok. 384 m n.p.m.). Po krótkim zjeździe , zanim wrócimy na płaskie tereny, zahaczamy jeszcze o Przełęcz Sulistrowicką (280 m n.p.m.).
Powrót do Wrocławia prowadzi jedną z popularniejszych wśród kolarzy tras: przez Nasławice, Ręków i Solnej . Dalej dla odmiany skręcamy na Bąki, potem przez Królikowice do Domasławia , skąd ścieżkę rowerową wracamy do początku.