Piechowice_Przełęcz Okraj_Vrchlabi_Piechowice
Dystans: 109.4 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Wymagająca
Start w porannych godzinach w Piechowicach na rozgrzewkę zaczynamy spokojnymi terenami przez m. Podgórzyn, Sosnówka i kierujemy się w góry. Dobra rozgrzewka dobrze nam zrobi przed punktem kulminacyjnym dnia. Skrótem przez Kowary (to nie był nasz cel choć polecam muzeum miniatur) zaczynamy wspinaczkę na Przełęcz Okraj. Niestety zima odbiła się na nawierzchni dość mocno, asfalt dziurawy i niekiedy trzeba ślimaczkiem podjeżdżać, a niekiedy bo sił już nie ma. Po ponad 1 h wspinaczce docieramy na Przełęcz Okraj. Niestety jak nie po raz pierwszy nie przyjazdna rowerzystom. Od strony Czech mnóstwo autobusów i turystów o lasce spacerujących całą szerokości jezdni. Więc szybki łyk Gatorade i wdół zjazdem bardzo przyjemnym i szybkim. Jezdnia oczywiście po stronie Czech idealna, a droga jeszcze daleka przed nami. Zwiedzamy po drodze Vrchlabi (małe piwko na dalszą cześć drogi) i dalej drogą nr 14 docieramy do granicy Polski. Stąd już blisko do upragnionych Piechowic. Podjazd pod Przełęcz Okraj wszyscy to znają kto nie zna niech spróbuje, strona czeska to piękne krajobrazy, kultura kierowców (innych niż w Polsce) i duża liczba motocykli na drodze.