W okolice Miękini z południowo-zachodniej części Wrocławia
Dystans: 97.61 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Łatwa
Południowo-zachodnia część Wrocławia (okolice parku handlowego Bielany) są zwykle idealnym miejscem wypadowym na Ślężę. Jednak tym razem celem moim była eksploracja okolic Miękini, rozsławionej dzięki podwrocławskiej edycji Bike Maratonu.
Na początek kierujemy się w kierunku Skałki, gdzie jest bardzo malownicza okolica w dolinie rzeki Bystrzycy. Po drodze Samotwór, Gałów z pięknymi pałacami. Dalej trzeba się kierować w stronę Leśnicy, tu nie do końca udało mi się trafić z nawigacją i ok kilometrowy odcinek po ubitej dziurawej drodze był dla mojej szosówki dość wymagający. Ten odcinek lepiej pojechać przez Lutynię (jeśli ma się szosówkę).
Dojeżdżając do Leśnicy i tu chwilę trzeba pojechać ruchliwą 94-ką i dalej odbić w prawo na Krępice. Tam jest na prawdę przyjemna okolica. Po drodze Mrozów, Miękinia (którą w zasadzie tylko mijamy bokiem) i dalej w kierunku na Szczepanów są bardzo urokliwe lasy. Ze Szczepanowa chyba lepiej jechać przez Środę Śląską, moja trasa do Kadłuba częściowo biegła drogami polnymi i chyba inaczej się tu nie dało. Dalszą część można jechać w stronę Kątów Wrocławskich jednak wcześniej odbić z powrotem na Skałkę. Żeby nie było nudno dalej można jechać na Sadków i przez Pietrzykowice wrócić do miejsce startu.