edytuj
Martombike 366- recenzja
Kategoria: Sprzęt
W końcu dojrzałem by sprawić sobie kurtkę zimową z prawdziwego zdarzenia. Wcześniej jakoś sobie radziłem, ale nie czułem pełnego komfortu z ubierania się na cebulkę. Wg. moich obserwacji w amatorskim peletonie można zauważyć dwa typy postaw: 1) full XTR, wszystko TOP MODEL, a zimą gość jeździ w letnich spodenkach bez owiewów*, a po 30 minutach nic się już nie odzywa. 2) rower niekoniecznie z górnej półki, ale ubiór dopasowany do każdych warunków pogodowych. I mogę śmiało powiedzieć, że właśnie jakiś czas temu przeszedłem taką wewnętrzną przemianę. Poczucie komfortu w złych warunkach...