Janosik - Gozdnica - Wieżyca - Stolna - Ślęża - runda na Masywie Ślęży
Dystans: 37.05 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Wymagająca
Masyw Ślęży to idealne miejsce dla tych co kochają prawdziwe MTB. Proponuję zacząć w Sobótce, gdzie czeka na nas niedawno wybudowany Rowerowy Park Umiejętności (Bikepark). Stok Janosika zyskał nową jakość i mamy tu świetne rozgrzewkowe 2 linie (w dół i do góry) z bandami, stolikami i krótkim "rock garden'em" , który wprowadzi nas w klimat masywu.
Po solidnej rozgrzewce wjeżdżamy na Gozdnicę (318m) i tam czeka nas dość wymagający, ale krótki zjazd zwany Local DH. Doprowadzi nas z powrotem na początek zjazdów na Janosiku, ale tym razem kierujemy się w prawo na schronisko pod Wieżycą. Dalej czarnym szlakiem do podjazdu na kolejny szczyt - Wieżycę (414m).
Ścieżka jest jesienią pokryta sporą warstwą liści (czasem nawet śniegiem), co sprawia, że nie do końca widać kamieniste podłoże. Trudny podjazd, który wymaga dodatkowo dobrego panowania nad rowerem. Zjeżdżamy żółtym szlakiem w kierunku Ślęży i za chwilę będzie rozwidlenia (Przełęcz Dębowa).
Odbijamy w lewo w dół, dojeżdżamy do czarnego szlaku i skręcamy w lewo a za chwilę w prawo w mało uczęszczaną ścieżkę na mały szczyt Stolna (368m). Przy samym końcu podjazdu odbijamy w prawo na wąski singiel (znany z Bike Maratonów), który jesienią jest również pokryty liśćmi, co może sprawiać wrażenie, że trudno znaleźć właściwą linię, ale powinniśmy zjechać do szerokiej leśnej ścieżki. Odbijamy w lewo i kierujemy się do skrzyżowania z czerwonym szlakiem. Skręcamy w lewo w podjazd i jedziemy aż do drewnianej wiaty, gdzie dołącza żółty szlak z Wieżycy. Skręcamy w prawo z powrotem do Przełęczy Dębowej i tym razem odbijamy w lewo na zjazd o nazwie Huzarowy (znamy m.in. z Bike Maratonów). Jest tam parę zakrętów i trawersów z korzeniami i kamieniami. Zjeżdżamy na sam dół i skręcamy w lewo.
Teraz czeka na nas najdłuższy podjazd na szczyt Ślęży (718m). Jedziemy cały czas do góry drogą Piotra Włosta aż do skrzyżowania z żółtym szlakiem. Odbijamy w lewo, tam gdzie z reguły jest największy tłok (z Przełęczy Tąpadła to najpopularniejszy szlak pieszy) i szeroką ubitą drogą dojedziemy do szczytu. Wracamy z powrotem na rozwidlenie i możemy zjechać singlem o nazwie LGG w kierunku Sadów. Kamienista z korzeniami, charakterystyczne dla tego rejonu (podobnie jak Żmija czy Dolce Vita).
Ze zjazdu kierujemy się na Przełęcz Tąpadła i żółtym szlakiem wracamy do rozwidlenia i odbijamy w prawo. Jedziemy szybką drogą do rozwidlenia, gdzie wybieramy lewą ścieżkę pod górę. Kierujemy się aż do niebieskiego rowerowego (zjazd tuż przed przecięciem z czerwonym szlakiem pieszym). Ścieżka jesienią jest dość wąska, trochę zarośnięta ale doprowadzi nas do wąskiego singla, który swój koniec ma na skrzyżowaniu czerwonego i żółtego szlaku. Stąd możemy jeszcze raz pojechać na Przełęcz Dębową i przez Huzarowy wrócić z powrotem na przełęcz pod Wieżycą. Dalej przez Gozdnicę i Janosika z powrotem na parking.