Góry Sowie: Pieszyce, Wielka Sowa, Kalenica
Dystans: 42.22 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Umiarkowana
Propozycja na wycieczkę po Górach Sowich, niezbyt długa, w sam raz na krótki i ciepły jesienny dzień. Startujemy z Pieszyc, kierujemy się na Przełęcz Walimską, będzie to ok 10km asfaltowego podjazdu o niedużym nachyleniu. Na przełęczy wybieramy zielony szlak rowerowy w kierunku Wielkiej Sowy. Gdy dojedziemy do czerwonego szlaku, odbijamy w lewo (zielony biegnie w prawo do schroniska Orle). Niebawem z oddali powinna wyłonić się biała wieża - charakterystyczny punkt Wielkiej Sowy.
Dalej obraliśmy kierunek na Kozie Siodło, a więc niebieski i żółty szlak pieszy. Jadąc dalej czerwonym szlakiem pieszym przejechaliśmy przez Kozią Równię i dotarliśmy na Przełęcz Jugowską.
Kolejny cel, jaki sobie obraliśmy to Kalenica. Plan był prosty, najpierw objechać górę zaczynając czarnym pieszym szlakiem, by po dojeździe do czerwonego szlaku, wspiąć się nim na szczyt i wrócić ponownie na przełęcz. W tej części roku (jesień) pomysł ten nie był najlepszy. Objazd Kalenicy to istne taplanie się w błocie. Początek czerwonego szlaku to przebijanie się przez mokradła i zwalone drzewa. Końcówka dość stroma i ze sporą liczbą korzeni. Da się wjechać ale wymaga to trochę wysiłku i umiejętności. Na szczycie Kalenicy można wejść na wieżę widokową i przy sprzyjających warunkach atmosferycznych podziwiać okolicę.
Powrót już bez niespodzianek, szybka i dość łatwa droga, momentami parę kamieni. Z Przełęczy Jugowskiej mamy już szybki asfaltowy zjazd do Pieszyc.