Rusza Giro d'Italia 2012
Kategoria:
5 maja rozpoczął się pierwszy tegoroczny wielki tour - Giro d'Italia. Pierwsze etapy zaplanowane były dość nietypowo ... w Danii. Ponownie największą polską nadzieją na zaistnienie w tym wyścigu jest Sylwester Szmyd z Liqiuigas'u. Nie można zapominać także o Macieju Bodnarze i Michale Kwiatkowskim. Dodatkowo kontuzja wyeliminowała Rafała Majkę z wyścigu. A był on kreowany na lidera mocnej grupy Saxo Bank. W sumie startuje 7 Polaków:
- Sylwester Szmyd (Polska/Liquigas)
- Maciej Bodnar (Polska/Liquigas)
- Michał Kwiatkowski (Polska/Omega Pharma)
- Michał Gołaś (Polska/Omega Pharma)
- Przemysław Niemiec (Polska/Lampre)
- Tomasz Marczyński (Polska/Vacansoleil)
- Bartosz Huzarski (Polska/Team NetApp)
Dla Szmyda tegoroczne Giro będzie 19. wielkim tourem w karierze. Zawsze miał markę jednego z najlepszych pomocników. W Liquigasie ma pracować na sukces Ivana Basso. Szmyd świetnie rozpoczął sezon od 3 miejsca w klasyfikacji Giro del Trentino i 7 miejsca w Tour de Romandie. Spekuluje się nawet, że może wyjść z cienia Ivana Basso, który na początku sezonu jest w słabszej formie.
Pierwszy duński etap Giro - jazdę indywidualną na czas- wygrał Taylor Phinney. Na wysokim 15 miejscu ukończył etap Maciej Bodnar, a na 18. Michał Kwiatkowski. Niezły wynik wykręcił Szmyd, ze stratą 59sek. do lidera. Stracił za to jedno najlepszych win ze swojej kolekcji w wyniku zakładu z Maciejem Bodnarem. Po kolejnych 3 płaskich etapach na terenie Danii walka o klasyfikację generalną zaczęła się w środę jazdą drużynową na czas. Wygrała amerykańska ekipa Garmin. Dość dobrze pojechał Liquigas ze Szmydem w składzie- 26sek. straty. A już od 6 etapu (Urbino- Porto Sant'Elpidino) zaczyna sięprawdziwe ściganie. Miejmy nadzieję, że tym razem Polacy będą widoczni na decydujących etapach i nawiążą do dawnych sukcesów polskiego kolarstwa.