SZAMPANIA 2012 1. CZ.
Kategoria:
Dzięki prywatnemu wyjazdowi do Szampanii i życzliwości gospodarzy, mogłem zwiedzać przepiękny region, położony na północny wschód od stolicy Francji. Szampania słynąca z produkcji napoju dla wysublimowanych smakoszy położona jest w Mountains du Reims. Wydaje mi się, że ta nazwa jest lepsza od spolszczonej Góry Reimskie. Moją bazą wypadową była mała miejscowość Bouzy, położona w samym sercu regionu, w której herbie znajduje się kogut. Figurka tego symbolu stoi na placu przed budynkiem merostwa.
Wyruszyłem na trasę rowerem Renault i mogłem docenić jakość produktów tej firmy również w dziedzinie rowerów. A ponieważ trasa wiodła przez teren górzysty więc korzystałem z możliwości technicznych sprzętu w pełni jego możliwości.
Pierwszą napotkaną miejscowością było Amboney, z jednej strony otoczone winnicami a z drugiej polami uprawnymi. Po wyjeździe z Amboney skończyły się żarty bo wjechałem w góry. Wokół morza winnic trasa zaczęła się wspinać a ja wraz z nią. Zwiedzałem kolejne miejscowości, Trepail, Villers-Marmery, Verzenay aż dotarłem do Verzy.
Po drodze spotkałem wielu rowerzystów i piechurów ponieważ odbywały się dorocznie organizowane tam imprezy dla amatorów tej formy spędzania wolnego czasu..
Jedną z ciekawostek, którą zobaczyłem był kosz balonu ponieważ w okolicy jest wielu amatorów latania „Montgolfierami” bo tak z Francuzi nazywają balony do latania. Amatorów zrzeszonych w klubie.
W Verzenay zobaczyłem latarnię morską oraz autostradę i biegnącą równolegle do niej linię kolei TGV. Niestety to jest tak szybka kolej, że nie udało się zrobić jej fotki.
Kilkugodzinna wyprawa pozostawiła we mnie niezapomniane wrażenia i myślę, że za rok pojadę tam znów.