Majorka: Inca - Sa Calobra - Puig Major - Soller - Palmanova
Dystans: 114.73 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Wymagająca
Sa Calobra to mała wioska na wybrzeżu, do której prowadzi niezwykła, piękna, widowiskowa droga, w górach Tramuntana. Będąc na Majorce, po prostu trzeba tam być. Wrażenia są niesamowite. Jest tylko jedna droga w dół do wybrzeża, która prowadzi przez dość pokaźną górę Coll dels Reis (682 m n.p.m.).
Startujemy z miasteczka Inca (do którego podjechaliśmy pociągiem z Palmy) i kierujemy się na północ w stronę pięknie wyłaniających się gór. Droga lekko wznosi się do góry, mijamy miasteczko Selva i po chwili wjeżdżamy do Calmari, skąd rozpoczyna się podjazd na Coll de sa Batalla. Przed nami 8 km i około 400 metrów wspinaczki o nachyleniu średnim koło 5%. Okolica staje się coraz ładniejsza, odsłaniają się kolejne widoki. Po lekko falistym odcinku odsłoni nam się zabytkowy, kamienny akwedukt (Aqüeducte des torrent des Gorg Blau). Zaraz za nim odbijamy w prawo i już tylko Coll dels Reis dzieli nas od słynnej drogi.
Podjazd liczący ok 2 kilometry mija szybko i przed nami 10 kilometrów zjazdu, w niesamowitej scenerii. Niemal w całości droga opanowana jest przez kolarzy, choć można też niestety spotkać wielkie autokary, które niezbyt zgrabnie pokonują liczne serpentyny. W porcie można znaleźć kilka urokliwych miejsc na kawę i coś słodkiego, by zebrać siły na drogę powrotną pod górę. Niektórzy rowerzyści rezygnują ze zjazdu tą piękną drogą, bo po zjechaniu na wybrzeże , trzeba podjechać tą samą drogą robiąc niecałe 700m przewyższenia. Ale wysiłek zdecydowanie się opłaca, bo jest to jedna z najpiękniejszych tras rowerowych Europy.
Podjazd zajmuje trochę czasu, 10 kilometrów o średnim nachylenie ok. 7%, pozwoli nam jeszcze raz nacieszyć się piękną okolicą. Po krótkim zjeździe do rozwidlenia, wybieramy drogę w kierunku Puig Major, najwyższy punkt na naszej dzisiejszej trasie (885 m n.p.m.). Podjazd do tunelu (Tunel de Monnaber) od tej strony jest dużo łatwiejszy niż ten z portu Soller opisywanym we wcześniejszej trasie prowadzącej na Forentor. Długi kilkunasto-kilomtertowy zjazd do Sóller da nam chwilę oddechu przed ostatnim podjazdem na Coll de Sóller. Pierwsze 3 kilometry są wzdłuż ruchliwej drogi, dopiero przed samym tunelem (dla samochodów), odbijamy w lewo na ostatnie 5 kilometrów podjazdu, które pokonujemy już w spokoju, głównie pośród mniejszych lub większych grup innych kolarzy. Ponownie przekonujemy się, że to rowerowa wyspa;)
W dalszej części trasy kierujemy się szybką, prostą drogą lekko w dół w stronę Palmy. Miasto staramy się ominąć nieco bokiem, by dotrzeć do wybrzeża, wzdłuż którego wracamy do Palmanova.