Schron kolejowy , slone źródła
Dystans: 251.05 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Wymagająca
Wyprawa , najdłuższa samotna jazda /jak na razie / , zmęczenie było, kask się przydał , jak wygarnąłem orzełka , nie na rowerze ,ale na stercie okraglaków, kilka niewielkich pomłek na trasie , niedziałajaca nawigacja , ostatnie kilka km . jazda na kapciu . Spotkanie na kawie po ponad 30 latach. Było niemal wszystko oprócz deszczu . Kolega wiatr, jak zwykle w oczy , wieczorem ustał, więc w drodze powrotnej ne pomagał.
Schrony kolejowe i ten w Stępinie i ten w Strzyżowie mogą robić wrażenie. Wieś Sołonka z jej słonymi źzódłam , to pewnie ewenement
Po minięciu schronów pojechałem w stronę Czudca , znajdziemy tam resztki średniowiecznej warowni i porzucony ośrodek wypoczynkowy.
Człowiek przyzwyczajony do jazdy bardziej po plaskim , docenia górki . Jak dla mnie to Tuor de France .A podjazd w Połomi w stronę Sołonki raptem 3 km , ale jakie!!!! Na samym początku mamy znak 10% nachylenia, dalej nie doszedł ten co znaki ustawiał jeszcze bardziej stromo/ a przynajmniej tak mi się wydawało/.
Słone źródła ! Przyjemne i fajne miejsce można posiedzieć , i pospacerować po okolicy. Znajduje się tam jeszcze "Chłopski most" , ale czas nieubłaganie mnie gonił i niestety nie zwiedziłem tej konstrukcji z kamienia.
W drodze powrotnej jakby inaczej pętelka po lesie , bo budowniczowie S-19 rozgrzebali co się dało i za pierwszym razem nie trafiłem na właściwą drogę , a ciemno już było.
We wsi Podlas wystartował do mie pies , nieszczęśnik jednak nie przewidzial ,że właściciele furkę zamknęli i tylko odgłos zderzenia do mnie dotarł!
Po za tym fantastycznie , to chyba najdłuższy dystans w 2021roku , choć ten rok jeszcze trwa!!!