Kto będzie faworytem w Tour de France 2023?
Kategoria:
Ciepła aura zbliża się do nas wielkimi krokami, a to dla fanów kolarstwa oznacza jedno. Coraz bliżej do Tour de France 2023. Wyścig ten rozpocznie się dokładnie 1 lipca i będzie to jego 110. odsłona. Pytanie, które nasuwa się wszystkim jest jedno - kto będzie faworytem?
Cała impreza potrwa do 23 lipca i z całą pewnością można powiedzieć, że przyciągnie przed telewizory miliony kibiców z całego świata. To w końcu jeden z najważniejszych, jeśli nie najważniejszy wyścig kolarski na świecie. Jego historia sięga 1903 roku.
Burzliwa historia
W trakcie tych 120 lat niejednokrotnie dochodziło do wielkich afer, kilku kolarzy zmarło w trakcie wyścigu. Media obiegły informacje o dopingu. Wielcy bohaterowie w jednym momencie spadali na samo dno z łatką zwykłych oszustów. Pomimo tego, zainteresowanie Tour de France nie słabnie. Wszyscy chcą zobaczyć na żywo dramatyczne zwroty akcji, ucieczki od peletonu, pościgi czy finisze. Jedno można powiedzieć na pewno - nie zabraknie tego również i w tym roku. Pozostałych rzeczy przewidzieć się nie da. Właśnie na tym polega piękno sportu. Kto zasiadałby przed telewizorem, gdyby wynik rywalizacji był z góry znany?
Wiedzą to chyba przede wszystkim osoby, które obstawiają zakłady bukmacherskie. Będzie można w nich uczestniczyć, także i w tej edycji Tour de France. Przy tak wielkiej imprezie po prostu nie może być inaczej. Wielu lubi podwójne emocje płynące nie tylko z wygranej swojego ulubieńca, ale również własnej.
Kolarzem, który wysuwa się na czoło, jeśli chodzi o ostatnią dekadę, jest zdecydowanie Chris Froome. Wygrał on ten wyścig aż 4 razy. Ostatni raz 6 lat temu.
Początek w Bilbao
Tour de France 2023 rozpocznie się w Bilbao, a zakończy w Paryżu. Cała trasa liczy w sumie równo 3404 km, więc łatwo sobie wyobrazić, że samo pokonanie jej na rowerze jest nie lada wyczynem, nie mówiąc już o zrobieniu tego przy maksymalnej prędkości.
Należy pamiętać o etapach górskich, które są jeszcze trudniejsze. W tym roku będą one miały miejsce zarówno w Pirenejach, jak i w Alpach. Etapów górski i płaskich będzie po 8. Do tego dochodzi 5 mieszanych.
Warto pamiętać, że Tour de France ma również kobiecą wersję. Potrwa ona od 23 do 30 lipca i będzie się składać z 8 etapów liczących w sumie 956 km.
Kto będzie faworytem?
Według bukmacherów, wyścig ten ma dwóch faworytów: Tadeja Pogacara i Jonasa Vingegaarda. Ten pierwszy, jeżdżący w teamie UAE Team Emirates, wygrał właśnie wyścig Paryż - Nicea. Ten drugi z kolei jest Duńczykiem z teamu Jumbo-Visma, ma 27 lat. Wiele jeszcze zatem przed nim. Pamiętajmy, że nawet 10 lat starsi zawodnicy potrafią osiągać znaczące sukcesy. Ostatnio rozbił bank w wyścigu Gran Camino. Tadej Pogacar wygrał Tour de France już dwa razy, w 2020 r. i 2021 r. W zeszłorocznej edycji triumfował jednak drugi z faworytów, czyli Jonas Vingegaard. Zapowiada się zatem zacięta rywalizacja dwóch wielkich osobowości kolarstwa. Jeden chce dorównać drugiemu w liczbie zwycięstw, drugi z kolei odebrać utracone na rzecz pierwszego trofeum.
Zawsze jednak należy pamiętać, że takie przewidywania są zwykle wróżeniem z fusów. Gdyby było inaczej, eksperci od sportu nie musieliby w ogóle pracować, mogliby się utrzymywać wyłącznie z wygranych w zakładach bukmacherskich.
Przed nami zatem bardzo emocjonujący turniej. Kto wie, może tym razem bukmacherzy się mylą i po zwycięstwo w klasyfikacji generalnej sięgnie jakiś inny zawodnik, którego zwycięstwa nikt nie przewidywał?