GripGrab Shark - rękawiczki do zadań specjalnych
Kategoria:
Marka GripGrab to skandynawska firma założona w 2000 roku przez Kristiana, Martina i Bjørna Krøyerów, która od ponad 20 lat wyposaża rowerzystów w niezbędne akcesoria rowerowe – takie jak rękawiczki i ochraniacze na buty. Główną misją tej marki jest umożliwienie rowerzystom jazdy przez cały rok i pokonywanie barier, jakie stwarza wilgoć, zimno i wiatr. Odzież rowerowa spod znaku GripGrab zapewnia rowerzystom wszystko, czego potrzebują do komfortowej jazdy – niezależnie od warunków.
Mieliśmy okazję przetestować letnie rękawiczki GripGrab Shark przeznaczone głównie do jazdy na rowerze MTB lub gravelu. Rekomendowane są do jazdy po naturalnych szlakach wymagających dobrej kontroli nad rowerem.
Konstrukcja i materiały
Wewnętrzna strona rękawic GripGrab Shark jest wykonana z trwałego syntetycznego zamszu. W środkowej części dłoni materiał jest podwojony dla dodatkowej ochrony. Obszerna wyściółka DoctorGel o grubości 4 milimetrów ma za zadanie zapewnić komfortowe oparcie na kierownicy. Wzmocniono także przestrzeń podatną na urazy między kciukiem a palcem wskazującym. W zewnętrznej części dłoni zastosowano lekki i oddychający, elastyczny materiał siateczkowy. Na małym palcu znalazł się dyskretny pasek z odblaskowego materiału. Na opuszkach trzech palców: kciuka, wskazującego i środkowego pojawił się napis: „Never Lose Your Grip”, który symbolizuje charakter tego produktu. To nie jest tylko dekoracja. Wypukły napis jest wykonany z antypoślizgowego silikonu i ma zagwarantować rowerzyście stabilny chwyt, tak aby palec wskazujący nie ześlizgnął się z klamki hamulca. Mankiet jest krótki, bo to rękawiczki do jazdy w ciepłą pogodę. Zamiast rzepa regulującego obwód nasady dłoni producent zdecydował się tylko na dyskretnie wszytą gumkę.
Zastosowanie
GripGrab Shark to rękawice na lato przeznaczone głównie do jazdy w terenie. Nie wszystko jednak można pogodzić. Po zewnętrznej stronie jest cienki siatkowana tkanina. Natomiast pogrubiony, wzmocniony materiał po wewnętrznej stronie dłoni trochę ograniczają emisję pary wodnej, więc w upale można poczuć się trochę niekomfortowo. W każdym razie upały się już kończą a w umiarkowanej temperaturze ten model rękawiczek spisuje się idealnie.
Mocna konstrukcja i stabilny chwyt sprawdza się na wszystkich trasach, na których ważne jest aby mocno trzymać kierownicę w rękach - na trasach MTB, na gravelu. Mogą okazać się dobrym wyborem także podczas każdej szybkiej, sportowej jazdy, w trakcie dynamicznego pokonywania zakrętów. Dlatego jadąc na rowerze szosowym też można użyć tych rękawiczek szczególnie w czasie niepewnej pogody.
Wygląd
Firma GripGrab trzyma się zasady, że funkcjonalność produktów jest ważniejsza od szybko przemijających trendów. Dlatego stylistyka ich produktów jest estetyczna ale jednocześnie konserwatywna. Nie znajdziemy na nich jaskrawych, chaotycznych wzorów. Na granatowo-szarych rękawiczkach jedynym urozmaiceniem jest srebrny pasek odblaskowy i silikonowe napisy na opuszkach palców. O gustach trudno dyskutować, ale faktem jest, że na ciemnym materiale nie zobaczymy szybko zabrudzeń od kurzu lub błota.
Użytkowanie
Zakładanie rękawicy jest dość łatwe dzięki zaokrąglonemu wykończeniu mankietu. U nasady dłoni zastosowano delikatną gumkę zamiast grubego paska. Dzięki temu zakończenie rękawiczki jest bardzo cienkie i dobrze przylega do ciała i zgrabnie wchodzi pod długi rękaw. Dopasowanie jest bardzo dobre, ale materiały po wewnętrznej stronie są dość twarde a szwy na palcach są dość grube. Ale dzięki temu jest to odzież do zadań specjalnych. Zgodnie z mottem „Never Lose Your Grip” na trudnych trasach chwyt kierownicy jest bardzo pewny, ale na lżejsze warunki wolałbym coś bardziej delikatnego. Podczas jazdy żelowa wyściółka DoctorGel poprawia komfort i pewność chwytu, ale jest dosyć gruba. Cztery milimetry grubości to chyba lekka przesada.
Jak na odzież letnią GripGrab Shark są trochę za bardzo zabudowane. Ale na jesień z umiarkowanymi temperaturami wydają się odpowiednim rozwiązaniem. To jest produkt zaprojektowany w Skandynawii, więc możemy być pewni, że jeśli pojawi się jakiś deszcz lub trochę błota, te rękawiczki mogą się okazać niezastąpione.