Intensywny początek Tour de Pologne na Dolnym Śląsku!
- 1. etap: Wrocław - Karpacz
Tour de Pologne - jedyna impreza wchodząca w skład UCI World Tour, „kolarskiej ligi mistrzów”, rozpocznie się 12 sierpnia pod Halą Stulecia, gdzie dzień wcześniej przeprowadzona zostanie prezentacja zespołów. Odcinek otwierający największy polski wyścig gwarantuje wielkie emocje, za sprawą wymagającej trasy, kończącej się kultowym podjazdem pod Orlinek w Karpaczu. Pierwsza część etapu mierzącego niecałe 160 kilometrów będzie płaska, ale nie oznacza to braku emocji. Zawodnicy będą walczyli na lotnej premii LOTTO w Sobótce, a następnie – gdy teren zacznie się wznosić – na premii górskiej PZU III kategorii, ulokowanej na Przełęczy Tąpadła.
Przed rokiem triumfował tam Słoweniec Matej Mohorič z drużyny Bahrain Victorious, który kilka dni później cieszył się ze zwycięstwa w klasyfikacji generalnej całego wyścigu. – Bardzo się cieszę, że Wrocław znalazł się na trasie wyścigu, tym bardziej, że jest to miasto kolarskie. Pochodzi stąd wielu kolarzy, był tu klub Dolmel, w którym jeździł Ryszard Szurkowski, Henryk Charucki, Jan Faltyn, Jan Brzeźny – wielu mistrzów. Prezentacja odbędzie się w Hali Stulecia i tam dzień później będzie ulokowany start. Po 9 kilometrach po ulicach Wrocławia ruszy pierwszy etap. Meta będzie na znanym wszystkim bardzo dobrze podjeździe pod Orlinek w Karpaczu. Już pierwszy etap będzie miał wpływ na klasyfikację generalną – opisywał pierwszy etap Czesław Lang, Dyrektor Generalny Tour de Pologne.
2. etap: uphill Mysłakowice - Karpacz
Drugiego dnia peleton pozostanie w okolicy Karpacza, gdzie ponownie zostanie ulokowana meta – tym razem kilkunastokilometrowej jazdy na czas. Zmagania rozpoczną się w Mysłakowicach, a zakończą na Orlinku. W przeszłości tego rodzaju czasówki wygrywali między innymi Ondrej Sosenka czy słynny Alberto Contador, siedmiokrotny zwycięzca wielkich tourów, który swój pierwszy zawodowy triumf odniósł właśnie na Orlinku. Czy tym razem również narodzi się tu wielki kolarski talent? Poprzednie edycje Tour de Pologne pokazały, że jest to wyścig odkrywający przyszłe gwiazdy. – Zostajemy w Karpaczu, na Orlinku. Jazda na czas będzie na około 15-kilometrowej trasie. Wystartujemy w Mysłakowicach, nie wjeżdżamy centralnie do Karpacza, tylko jedziemy obrzeżem. To będzie ładny podjazd, taka cronoscalata (z włoskiego: “wspinaczka na czas”). Pamiętamy, że tutaj swoją karierę zaczynał Alberto Contador, wygrywając taką jazdę indywidualną na czas – mówił Czesław Lang.
- 3. etap: Wałbrzych -Duszniki Zdrój
Kolejny etap, tym razem ze startu wspólnego, również będzie wymagający. Naszpikowany podjazdami odcinek rozpocznie się w Wałbrzychu, skąd kolarze udadzą się w stronę Dusznik-Zdroju. Przed rokiem, triumfował tam Rafał Majka, który w finiszu pokonał Mateja Mohoriča oraz Michała Kwiatkowskiego. Wcześniej kolarze będą mieli do pokonania bardzo trudne podjazdy, łącznie ponad 3000 metrów przewyższenia, między innymi przełęcze w Górach Sowich.
Start 81. Tour de Pologne będzie jednym z najtrudniejszych w ostatnich latach.