ZIMBABWE - Dzień pierwszy. Wierzyć tylko własnym oczom!
Kategoria:
21.09.2011 Mutare
Dziś dotarliśmy do Zimbabwe! Ależ mi się tu podoba! Aż trudno uwierzyć, że jeszcze wczoraj wahaliśmy się i zastanawialiśmy, czy warto wjeżdżać do tego kraju...
Już w kwietniu, słyszeliśmy od konsula RP w Nairobi, że do Zimbabwe pod żadnym pozorem mamy nie jechać, ponieważ kraj ten się rozpadł, nie istnieje tam żadna państwowość, szaleje inflacja i panuje anarchia. Właściwie to te właśnie słowa spowodowały, że zainteresowaliśmy się wyprawą do Zimbabwe. Jak już pisałam, za każdym razem bowiem, im kraje gorszymi opiniami się cieszyły, tym przyjaźniejszych ludzi w nich spotykaliśmy. Najlepszym przykładem jest tu Sudan, w którym spotkaliśmy najbardziej pokojowych, przesympatycznych i spokojnych ludzi....wiecej www.biketheworld.pl
Zapraszmy