Ostrokołowe wyzwanie
Kategoria:
Unikalne połączenie ostrokołowych sprintu i skidu - tak w skrócie można opisać rowerowe zawody Red Bull Sprint & Skid. 23. czerwca 2012 w Warszawie, na bulwarze przy „Cudzie nad Wisłą” nie zabraknie niezwykle szybkich przejazdów i spektakularnych, nawet kilkudziesięciometrowych, poślizgów z zablokowanym kołem. Wszystko to w formule pojedynków jeden na jednego, w których przegrany odpada z dalszej rywalizacji. Celem zawodów jest wyłonienie najbardziej wszechstronnego rowerzysty.
Rowerzyści jeżdżący na tzw. ostrym kole (fixed gear), czyli rowerze bez wolnobiegu, stanowią niezwykle ciekawą, kolorową subkulturę wielkomiejską. Rower to dla wielu nie narzędzie pracy, czy zabawy, ale filozofia życia. To właśnie do nich skierowane są zawody Red Bull Sprint & Skid.
O co chodzi? Zabawa polega na przejeździe po dwustumetrowym, prostym odcinku ulicy. Zawodnicy punktują pokonując trasę w jak najkrótszym czasie w jedną stronę i wykonując jak najdłuższy skid, czyli poślizg, z powrotem. Suma punktów, za oba elementy wyłoni zwycięzcę. Możemy spodziewać się dużych prędkości, spektakularnych poślizgów i rowerzystów wychylonych daleko poza kierownicę, by odciążyć tylne koło.
W zawodach startować można jedynie na rowerze z ostrym kołem, czyli bez wolnobiegu, przerzutek i hamulców.
Rywalizacja będzie się odbywała w parach, systemem pucharowym. Lepszy – przechodzi dalej.
Triumfuje ten, kto wygra wszystkie pojedynki.
Dla spragnionych wrażeń i rywalizacji przygotowano dodatkowe konkurencje - foot down, stójkę i goldsprint. Jeśli to też nie wystarczy, żeby podnieść poziom adrenaliny – można wpaść na afterparty do Cudu nad Wisłą.