Nocny Rajd Na Orientację ( W pogoni za Wiosną) 22.03.2013
Kategoria:
Z niewiadomych powodów ponad pięćdziesiąt osób stawiło się w zapomniany przez wiosnę dzień 22.03.2013r na III Rajdzie Na Orientacje, tym razem w wersji nocnej. Podzieleni na sekcje: pieszą, która miała do pokonania 24 km i rowerową długości 46 km, zawodnicy wyruszyli na trasę rajdu, posługując się otrzymanymi mapami z zaznaczonymi punktami do zdobycia. Zespół Ghostbikers w składzie: Ola, Edyta, Adam, Mario, Wallace, Dominik wraz z gościnnie wspierającymi Frankiem, Kamilem, Markiem i Radkiem rozpoczął zabawę, zdobywając punkty dzięki wskazówkom na mapie i w terenie. Po ponad 4,5 godzinnej nocnej jeździe przed godziną 3.00 zespół dotarł do mety, zdobywając złoto w sekcji kobiet i srebro w sekcji mężczyzn.
Cała przygoda rajdu nie ogranicza się tylko do zdobywania punktów, chociaż ta jego część wydaje się najbardziej spektakularna. Mniej wymierną są przygody i trudności napotykane podczas trasy oraz emocje związane z odnajdywaniem ukrytych punktów. Talent Kosmy po podnoszenia temperatury znany jest już w coraz szerszym kręgu. Można przecież na jednym punkcie ubrać misia w sukienkę i kazać mu udawać Panią Wiosnę lub wysłać uczestników w okolice cmentarzy w godzinach ciemno-nocnych, mylnie umieszczać wskazówki i liczyć na spostrzegawczość tropiciela. Kazać się taplać i prać czapki w rzeczce... a nie nie, to była inicjatywa, wyreżyserowana przez samych zawodników już bezpośrednio na trasie, podczas poszukiwań w rzeczce czy stawie. Zmarznięta ziemia w formie kolein po traktorach i terenowych samochodach, wszechobecny lód przysypany cieniutką warstewką śniegu, pozwalał na dodatkowe atrakcje i szybką zmianę pozycji z rowerowej pionowej na bardziej horyzontalną. Wszystkie upadki okazały się niegroźnie i wszyscy bezpiecznie wrócili na metę gdzie czekała gorąca herbatka, ciepły posiłek i miłe towarzystwo gospodarzy i i innych zawodników, którzy okazali się wielkimi zapaleńcami i pasjonatami rowerowych przygód.