LOTTO Poland Bike Marathon: ekstremalny Wąchock
Kategoria:
Takiego kolarskiego maratonu jeszcze nigdy nie było! LOTTO Poland Bike Marathon zadebiutował na ziemi świętokrzyskiej. Wąchock przywitał ponad 300 miłośników jazdy na rowerach górskich piękną pogodą i palącym słońcem, ale już w czasie trwania zawodów nastąpił atmosferyczny kataklizm.
Kolarskie Miasteczko ze startem i metą wyścigów znajdowało się nad Zalewem Wąchockim wzdłuż rzeki Kamiennej. Rywalizacja rozpoczęła się przed południem od wyścigów na dystansie FAN (7,5 km). Uczniowie i uczennice szkół podstawowych ścigali się w otwartych mistrzostwach Wąchocka w kolarstwie górskim. Na trasie wytyczonej wokół Zalewu Wąchockiego najszybsi okazali się Michał Petryszyn (UKK BDC Huragan Wołomin) i Weronika Tyszka (SK Bank Team). Młodzież rywalizowała w komfortowych warunkach pogodowych. Najgorsze dopiero miało nadejść.
Wyścigi na dystansach MINI (24 km) i MAX (43 km) wystartowały po południu w strugach deszczu. Trasa wiodła duktami i szlakami turystycznymi przez Sieradowicki Park Krajobrazowy, prawdziwy raj dla amatorów „dwóch kółek”. I tam nastąpiło zupełnie niespodziewane zderzenie z żywiołem. Gwałtowna nawałnica, intensywne opady deszczu z burzami, w ciągu kilku minut zamieniły odcinki w środkowej części maratonu w rwące potoki. Woda zalała trasę i pokonanie jej stało się olbrzymim wyzwaniem.
Widziałem w swoim kolarskim życiu dużo, ale czegoś takiego doświadczyłem pierwszy raz
– mówił organizator LOTTO Poland Bike Marathon, były kolarz zawodowy Grzegorz Wajs. – Jestem pełen podziwu dla wszystkich, którzy stoczyli na trasie walkę z kataklizmem. Pokazaliście charakter prawdziwych wojowników. Pomagaliście sobie nawzajem. Zjednoczyliście siły. Sprawdziliście się w najtrudniejszych warunkach. Dziękuję wszystkim, w tym władzom Wąchocka, ratownikom medycznym, lekarzom, policjantom oraz strażakom za wielki trud, kiedy w oka mgnieniu zmienialiśmy trasę i podczas akcji ratunkowej, gdy szukaliśmy zaginionych zawodników. Wszyscy razem, cała kolarska rodzina maratończyków MTB, pokonaliśmy żywioł, który zaatakował nas znienacka.
Na dystansie MINI zwyciężyli Łukasz Tomaszkiewicz (Vitesse Gravitan MTB Team) i Agnieszka Sikora (Legion Serwis Active Jet Merida Team), a na dystansie MAX triumfowali Michał Przybytek (Renault Eco2 Team) i Anna Klimczuk (Świat Rowerów Kellys Team). Oni byli najszybsi na mecie, ale wszyscy zawodnicy w Wąchocku, bez względu na wynik, mogą czuć się prawdziwymi zwycięzcami.
Kolejne kolarskie emocje w Górze Kalwarii, 7 lipca podczas V etapu LOTTO Poland Bike Marathon. Wcześniej zostaną rozegrane Drużynowe Mistrzostwa Polski MTB Amatorów (23 czerwca w Urlach koło Jadowa w powiecie wołomińskim) oraz I etap Poland Bike XC (29 czerwca w Nadarzynie koło Warszawy).