Folklor po niemiecku, czyli Fuchsbau MTB Race
Kategoria:
Onad cztery lata temu miałem okazję ostatni raz organizować wyścig XC w Żarach. Wystartował w nim wówczas zawodnik z Niemiec. Jak się okazało nawiązał się między nami jakiś kontakt, później spotkaliśmy sie nie raz na innych wyścigach w Niemczech. Ponadto Mike już trzykrotnie jak pamiętam zapraszał mnie na swój wyścig, orgnizowany w pobliżu swojej miejscowości. W końcu udało mi się tam dotrzeć wraz z rodziną. Pogoda znów w weekend była świetna, więc szkoda było nie skorzystać. Odległość do Henriette z Żar to lekko ponad 100 km, więc po godzince jazdy byliśmy już na miejscu. Rejestracja przebiegla szybko i sprawnie. Po chwili już widziałem jak przebiega trasa dla dzieci, a potem zrobiłem rundę zapoznawczą. Trasa nie była zbyt wymagająca technicznie, nie było tez jakiś długich podjazdów, ale 90% 3,5 km rundy to single, często wijące się wśród drzew, nie brakowało też paru ścianek, czyli typowe XC- to co lubię.więcej