Relacja z Puszczykowa - 1 edycji Pucharu Wielkoplski 2009
Kategoria:
Na I Otwarte Mistrzostwa Powiatu Poznańskiego przyjechało 298 zawodników i zawodniczek! Była to pierwsza odsłona Pucharu Wielkopolski który w tym roku odbywa się pod hasłem
,,Londyn 2012 Szukamy Talentów”
I kilka tych talentów się pokazało choćby m.in. w osobach Łucji Pietrzak z ,,Koźminianki” (wychowanką tego klubu jest Ola Dawidowicz reprezentantka Polski w na Olimpiadzie w Pekinie, ogromny sukces w debiucie zajęła 10 m) oraz Weroniki Rybarczyk (juniorka z kadry Andrzeja Piątka, reprezentantka Polski na mistrzostwach Świata 2008 we Włoszech).
Zawody odbywały się na stosunkowo długiej rundzie ( 4,7 km ) o niezłej wartości przewyższenia ( 98 m), może nie najtrudniejszej technicznie, ale o odcinkach na których brakowało mocy a nie było widać dlaczego. Tradycyjnie najwięcej emocji wywołały wyścigi Masterów oraz Elity.
Wyścig Mastersów
W wyścigu Masterów na stracie wspólnym stanęło 98 Mastersów. Cieszy nie tylko ilość, ale również jakość. Corratec Team, Żary MTB, WKK, 64-sto z Leszna czy też silna reprezentacja ,,sceny bydgoskie” świadczą o imprezie. Warto przyjeżdżać, bo jest z kim się ścigać. Walka o zwycięstwo a także dalsze miejsca trwała do samego końca. W opinii zawodników nie było takiej sytuacji że można było odpuścić. Do samego końca Rafał Łukawski nie mógł być pewny zwycięstwa pomimo braku na trasie Zbyszka Górskiego którego w ,,szczypaniu” jednego z najlepszych kolarzy wielkopolski skutecznie zastąpili Paweł Bober, Mateusz Langowski oraz Gerard Wlekły. Rafał swoje zwycięstwo przypieczętował dopiero na ostatnim podjeździe na ok. 500m przed metą.
Wyścig elity
Podobnie potoczyła się historia w wyścigu elity, gdzie na starcie stanęło 72 zawodników i od samego początku wytworzyła się grupa liderów w osobach Alberta Fogta, Radka Lonki, Krzysztofa Maciejewskiego, Grzegorza Tomczaka i Pawła Króla. Jednak do samego końca wyścigu nie było wiadomo kto i na jakim miejscu zostanie sklasyfikowany. Ostatecznie,,szosowym finiszem” na swoją korzyść rozstrzygnął Krzysztof Maciejewski finiszując tuż przed Radkiem Lonka. Parę sekund za nimi linię mety minął Albert Fogt.. W kategoriach juniorskich swoje talenty potwierdzili Weronika Rybarczyk oraz Oskar Pluciński dość zdecydowanie wygrywając swoje wyścigi.
Krótko podsumowując cieszy ilość zawodników, cieszy poziom zawodów, jedyne co martwi to to, że nie da się przyjechać na zawody i ograć je jedną nogą , trzeba dość dobrze przepracować zimę a i tak miejsce pozostanie niewiadomą do samej mety. I chyba o to chodzi.
Najbliższa odsłona Pucharu Wielkopolski 10 maja w Złotowie.