airmisio
(19.07.2011, g. 15:17)
edytuj
usuń
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
W najbliższy weekend w Jeleniej Górze podczas kolejnej edycji Bike Maratonu rozegrane zostaną Mistrzostwa Polski w maratonie MTB. Na najdłuższym - liczącym 88 km - dystansie Giga powinno więc być ciekawie, zwłaszcza, że organizatorzy przygotowali wymagającą trasę. Suma przewyższeń 2861 m brzmi dość solidnie, przypadków być nie powinno. Zgodny z tą opinią jest ubiegłoroczny Vice Mistrz Polski - Marek Konwa: -trasa jest bardzo ciężka i wymagająca, a jak do tego jeszcze dojdzie błoto jak w roku ubiegłym to na prawdę wyścig może być bardzo długi i ciekawy. Co do trudności trasy wątpliwości nie...
gurmond
(11.06.2012, g. 08:51)
edytuj
usuń
Kategoria:
Turystyka
Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego ogłosił rok 2012 rokiem turystyki rowerowej. Projekt ten obejmuje szereg inicjatyw popularyzujących taką formę spędzania wolnego czasu. Rowerowy Klub Sportowy Kross Byczeń również dołączył do uczestników jednej z wielu akcji w ramach programu przygotowanego przez głównego organizatora. Członkowie klubu biorą czynny udział w cyklu imprez przygotowywanych przez RKS Kross lub inne organizacje zajmujące się popularyzacją turystyki kolarskiej. Kolejną imprezą w ramach akcji „Bezpiecznie na rowerze” był XVII Trakt, którego celem było...
kris
(18.05.2012, g. 08:29)
edytuj
usuń
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Tak na prawdę na początku sezonu nie miałem w planach Górali...A tym czasem drugi mój start i druga odsłona Górali, tym razem na znanej nieco mi trasie w Szczawnie Zdrój. Na miejsce dotarliśmy o 11-ej wraz z moją familjadą. Szybko potwierdziłem start Igora i swój. W ogóle formuła wyścigu jest świetna. Zapisuje się raz, wystarczy tylko potwierdzić, a wpisowe znikome. Łącznie nie ma tłoku, ogólnie kameralna impreza.Warunki nie napawały mnie optymizmem, ponieważ podczas podróży cały czas padało, jednak po przybyciu na miejsce wyszło słoneczko i zrobiło się w miarę ciepło.więcej
airmisio
(31.07.2009, g. 09:19)
edytuj
usuń
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
W sobotę 1 lipca w Świeradowie Zdrój odbędzie się kolejna edycja Bike Maratonu. Tym razem rywalizacja przenosi się w Góry Izerskie, a więc miejsce wręcz stworzone dla miłośników rowerów. Kto miał okazję pojeździć w tych okolicach z pewnością wie o czym mowa - wygodne szutrowe ścieżki z malowniczymi krajobrazami w tle no i przepyszne naleśniki z jagodami w Chatce Górzystów :) Jaka trasa w Świeradowie? W porównaniu do ubiegłego roku organizatorzy wprowadzili tylko kosmetyczne zmiany. Początek to tradycyjnie wjazd na Łącznik - 1066 m n.p.m. Czeka nas ok 10 km wjazd w przeważającej części...
kamileq
(28.03.2013, g. 12:19)
edytuj
usuń
Kategoria:
Inne
Nowy sezon. Nowy sponsor tytularny. Nowe nadzieje. Tak w skrócie można określić to, co dzieje się wśród kolarzy górskich z KS AZS Politechnika Wrocławska. Dzięki podpisaniu umowy z firmą Mitutoyo Polska klub może się dalej rozwijać, a zawodnicy ambitnie planują sezon 2013. W nowych strojach spotkać ich będzie można na trasach zawodów MTB zarówno w Polsce jak i za granicą. Skład drużyny w głównej mierze stanowią studenci i studentki Politechniki Wrocławskie. W sezonie 2013 barwy Mitutoyo AZS Politechnikas Wrocławska reprezentowac będą m.in. Łukasz Klimaszewski, Bartosz Krzyśko, Rafał...
ptacho
(31.07.2008, g. 17:13)
edytuj
usuń
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Już niedługo startuje mój ulubiony wyścig rowerowy. W ogóle Góry Izerskie uważam za "eldorado" rowerowe. Dlatego postanowiłem pojeździć sobie trochę po trasie i sprawdzić, czy coś się zmieniło w ciągu roku. Na pierwszej, małej pętli jedyną zmianą jest remont drogi. Przez co trzeba przejechać pół kilometra po tłuczniu, zamiast po asfalcie. Ale wszyscy narzekają, że jest za dużo asfaltu, więc teraz będzie pół kilometra mniej. Przy tym remontowanym fragmencie powstaje wielka stacja narciarska i zaczyna się tam nowa kolejka gondolowa na Stóg Izerski. Świeradów rozwija się pełną parą....
redakcja
(21.03.2020, g. 22:08)
edytuj
usuń
Kategoria:
Turystyka
Marcin Korzonek osiągnął na rowerze wysokość 5900 m n. p. m. podczas wyprawy Kross The Record. Swojego wyczynu dokonał na zboczach wulkanu Ojos del Salado leżącego w Chile. Jest to jedna z najwyższych wysokości na jaką kiedykolwiek wjechał rowerzysta. Korzonek podróżował sam, nie korzystał z żadnego wsparcia zewnętrznego. Swoje osiągnięcia relacjonował w mediach społecznościowych. Warto podkreślić, że Polak faktycznie wjechał rowerem na wspomnianą wysokość, a nie wniósł go czy pchał. Bardzo istotny był dla mnie styl, w jakim dokonam tego wyczynu. Rower można wnieść nawet na...
ptacho
(12.09.2012, g. 10:27)
edytuj
usuń
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Maratony rowerowe zyskały w Polsce ogromną popularność. Niemal co tydzień można wybierać od nizinnych wyścigów organizowanych na Mazowszu i Pomorzu po wyścigi w Karkonoszach i Beskidach. Ale muszę przyznać, że musiałem się wybrać w Dolomity do Val di Fassa, żeby zobaczyć jak może górski maraton z prawdziwego zdarzenia. Prawdziwe były nie tylko góry, ale cała otoczka, atmosfera i poziom sportowy, wszystko na najwyższym poziomie. Polartec Val di Fassa Bike wchodzi w skład międzynarodowego cyklu pod egidą UCI Marathon Series, który jest jednocześnie eliminacją do Mistrzostw Świata we Francji....
leszczynska_liga_rowerowa
(13.11.2011, g. 01:36)
edytuj
usuń
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Tradycyjnie już 11.Listopada kolarze spotkali się w Osiecznej k.Leszna (wielkopolskie) by wystartować w III Rowerowym Pucharze Niepodległości i uczcić Święto Odzyskania Niepodległości. W tym roku w zawodach przy niskiej temperaturze wystartowało łącznie 221 zawodników w tym 18 kobiet. Impreza miała nie tylko wymiar sportowy, ale również patriotyczny, czego przejawem było wspólne odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego tuż przed startem. Wielu kolarzy wzbogaciło swoje stroje w barwy narodowe. Impreza zamykała cykl Leszczyńskiej Ligi Rowerowej, który był prowadzony od kwietnia. Organizatorem zawodów...
kris
(28.05.2012, g. 17:11)
edytuj
usuń
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Wyścigi na zielonogórskiej "Ochli" zawsze cieszyły się uznaniem w moim kalendarzu. Rok temu startowałem tam tylko w jednej edycji i doznałem zgona. Tym razem było trochę inaczej. Start zaplanowany był tradycyjnie o 11-ej. Na miejscu zjawiłem się jak zwykle z rodzinką i ekipą, do której dołączył w końcu Tedzik. Pogoda była idealna, moje samopoczucie również. Odebraliśmy numerki i po przebraniu się pojechaliśmy objechać trasę. Miała być wymagająca i w sumie była, jednak jak dla mnie ciut za dużo płaskich przerywników, ale lepsze to niż Drzonków:)więcej