Trening przed Świeradowem
Kategoria:
Już niedługo startuje mój ulubiony wyścig rowerowy. W ogóle Góry Izerskie uważam za "eldorado" rowerowe. Dlatego postanowiłem pojeździć sobie trochę po trasie i sprawdzić, czy coś się zmieniło w ciągu roku.
Na pierwszej, małej pętli jedyną zmianą jest remont drogi. Przez co trzeba przejechać pół kilometra po tłuczniu, zamiast po asfalcie. Ale wszyscy narzekają, że jest za dużo asfaltu, więc teraz będzie pół kilometra mniej. Przy tym remontowanym fragmencie powstaje wielka stacja narciarska i zaczyna się tam nowa kolejka gondolowa na Stóg Izerski. Świeradów rozwija się pełną parą.
Tak więc wyjeżdżamy z Parku Zdr. uliczką w stronę drogi ze Świeradowa do Czerniawy. Podjeżdżamy drogą asfaltową trochę dziurawą niecałe 3 km do przełęczy i skręcamy w prawo przed transformatorem. Tutaj trasa biegnie pół kilometra w dół ścieżką leśną z głębokimi koleinami i korzeniami i skręca w lewo. Pół kilometra dalej przejeżdżamy przez główną drogę do czerniawy , jedziemy 100 m. asfaltem i skręcamy w prawo stromo w dół ścieżką szutrową do drogi wzdłuż strumienia. Przy przystanku autobusowym należy skręcić o 180 stopni w lewo i ok 1 km. pod górę po ulicy asfaltowej. Później przejeżdżamy na lewą stronę rzeki, jedziemy jeszcze kilkaset metrów pod górę i skręcamy w lewo. Tutaj jest dosyć trudny odcinek zakończony 100 metrowy zakończony stopniem i zakręt w lewo na dróżkę asfaltową. Podjeżdżamy kilka kilometrów dookoła Opaleńca, przejeżdżamy pod nowo wybudowaną kolejką gondolową. Pętlę kończymy po serpentynach rundką po lesie.
Duża rundka zaczyna się po asfalcie pod górę, zaraz zakręt w lewo i ciężki podjazd pod wyciągiem. Teraz zakręt w prawo i kilka kilometrów asfaltem na Łącznik. Później asfalt zmienia się w szuter i lekko zjeżdża do Polany izerskiej. NA dystans MEGA skręcamy w prawo i jedziemy asfaltem do Chatki Górzystów (ostatnie 200m. ścieżką polną). Przejeżdżamy przez rzekę awaryjnym mostkiem i jedziemy 3 km. niebieskim szlakiem trochę po równi, trochę pod górę.
W tym momencie miałem problem, ponieważ znalazłem niebieskie strzałki, takie jak na bike maratonie, które mnie doprowadziły z powrotem do Chatki Górzystów, a następnie prowadziły na Polanę Izerską niezgodnie z trasą zaznaczoną na stronie www.bikemaraton.com. dlatego musiałem zakończyć przejażdżkę po trasie i zastanawiam się skąd wzięły się te strzałki. Jeśli ktoś przejeżdżał tą trasę w tym tygodniu, to będę wdzięczny za jakieś refleksje na ten temat, bo zastanawia mnie sytuacja, z którą się spotkałem.