barmak007
(24.10.2012, g. 10:14)
Kategoria:
Rower w mieście
Wszyscy, którym jesienna aura nie przeszkadza w jeździe na rowerze już dawno zaopatrzyli się w gąbkę, wodę i szmatkę. Nawet po krótkim treningu nasza maszyna oklei się toną błotnego pancerza. Co by nie robić błoto jest wszędzie. Odważniejsi myją rower myjką ciśnieniową, pozostali czyszczą rower szmatką rysując lakier przy każdym dotknięciu. W celu ochrony lakieru warto pomyśleć o najprostszym i najtańszym zabezpieczeniu lakieru jakim są folie ochronne Bike Protection. Dzięki nim bez obawy możesz usumnąć błoto i zabezpieczyć rower przed zarysowaniami odbiciami oraz czynnikami zewnętrznymi...
kris
(18.05.2012, g. 08:29)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Tak na prawdę na początku sezonu nie miałem w planach Górali...A tym czasem drugi mój start i druga odsłona Górali, tym razem na znanej nieco mi trasie w Szczawnie Zdrój. Na miejsce dotarliśmy o 11-ej wraz z moją familjadą. Szybko potwierdziłem start Igora i swój. W ogóle formuła wyścigu jest świetna. Zapisuje się raz, wystarczy tylko potwierdzić, a wpisowe znikome. Łącznie nie ma tłoku, ogólnie kameralna impreza.Warunki nie napawały mnie optymizmem, ponieważ podczas podróży cały czas padało, jednak po przybyciu na miejsce wyszło słoneczko i zrobiło się w miarę ciepło.więcej
bikerka
(14.12.2008, g. 09:53)
Kategoria:
Inne
Maja Włoszczowska, srebrna medalistka igrzysk olimpijskich uważana za jedną z najładniejszych polskich sportsmenek. Co do błota, to wszyscy mówią, że mam przechlapane, ciągle w tym błocie. A ja to lubię, bo to takie hardcorowe, jest to też pokonywanie własnych barier - mówi Maja.