redakcja
(15.08.2021, g. 09:55)
Kategoria:
Ciekawostki
Nauka samodzielnego poruszania się na jednośladzie, bez stabilizatorów i podpórek, to wielka chwila dla każdego dziecka i jego rodzica. Ale jak nauczyć naszego szkraba jeździć i na co uważać? Kiedy nasz smyk jest na to gotowy? Jak znaleźć odpowiedni rowerek, a następnie jak go wyregulować, aby zapewnić bezpieczeństwo? Czy koła treningowe są przydatne, czy nie? Bartosz Huzarski, polski kolarz szosowy i ojciec czwórki dzieci, radzi od czego zacząć oraz co musimy wiedzieć, aby wesprzeć najmłodszych w tym procesie. Nauka jazdy na rowerze: kiedy moje dziecko jest...
e.c.h.o.communications
(02.07.2013, g. 10:21)
Kategoria:
Rower w mieście
Było już wystarczająco dużo czasu na to, aby siedzieć bezczynnie i wmawiać sobie, że jest za zimno, dzień za krótki, a słońca brak. Nadeszła idealna pora na pełną mobilizację i realizację własnych ambicji. Porzuć zatem wymówki i wsiądź na rower! Zabierz ze sobą swoje dziecko i pokaż mu najpiękniejsze zakątki pobliskich okolic. Jak to zrobić? Mamy dla Ciebie podpowiedź. Tym razem to lato czeka na Ciebie. Nie można więc pozostać obojętnym wobec tak pięknej pogody, jak i wyjątkowego stanu ducha. Nie marnuj czasu i pokaż swojemu maluchowi, jak należy spędzać aktywnie czas. Wyciągnij rower z...
kris
(26.09.2012, g. 09:59)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
A taki finał "Górali"warto było czekać ponad trzy miesiące, aczkolwiek pogoda z rana nie zapowiadała się ciekawie z racji niskiej temperatury i opadów deszczu. W aucie jak zawsze mięliśmy pełny skład: ja z rodziną oraz Tedzik i Marcinos, później na miejsce mięli dojechać Pihule... Na miejscu na dobrze znanym mi parkingu w Książu przywitała nas piękna pogoda. Może za ciepło nie było, ale promienie słoneczne w zupełności wystarczają by poprawić humor. Od razu udaliśmy się do biura zawodów potwierdzić swój start. Szybkie przebranie i pojechaliśmy z Tedzikiem na rundę wyścigu....
kris
(05.09.2012, g. 12:24)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Nie pamiętam dlaczego odpuściłem rok temu tą edycję MDC XC? Teraz już wiem, że żałuję. Na wyścig jechałem pełen obaw czy sobie poradzę, bo na filmie z minionego sezonu trasa z uskokami wyglądała ciekawie. Jakby nie było dopiero w Świdnicy ( koło Wałbrzycha) spotkałem się z takim "dropem". No ale cóż, nie przekonałbym się do póki bym nie przejechał. Na wyścig tym razem zabrał się Tedzik, któremu akurat zmiana w pracy podpasowała, no i oczywiście moja rodzinka wraz z żoną oraz najmłodszym kolarzem Igorem, który miał również wystartować.więcej
merida
(17.08.2012, g. 08:19)
Kategoria:
Ciekawostki
17 sierpnia do polskich kin wchodzi „Merida Waleczna”, nowy film animowany legendarnego studia Pixar. Razem z nim wjeżdżają do kin rowery Merida. W każdym punkcie Cinema City w Polsce jeden z nich będzie czekał na to dziecko, które wymyśli magiczne zaklęcie i wyczaruje go dla siebie. – Zawiera on w sobie jakość i geometrię dorosłego roweru i może być początkiem poważnej przygody dziecka z dwoma kołami – mówi o nagrodzie Michał Koziarski, product manager Merida Polska. Konkurs „Wyczaruj Meridę” potrwa w Cinema City od 18 do 31 sierpnia br. W każdym z 31 kin Cinema City w Polsce będzie w tym...
roberto
(25.01.2010, g. 20:23)
Kategoria:
Turystyka
Na początku trzeba sobie uzmysłowić, że podróżowanie z dziećmi na rowerze daleko się różni od podróżowania "dorosłego". Widziałem parę, która podróżowała z niemowlakiem. Dziecko było przewożone w foteliku samochodowym w sprytny sposób umocowanym do bagażnika. Osobiście uważam jednak, że było na to stanowczo za wcześnie. Dziecko powinno pewnie siedzieć i trzymać główkę a wówczas mamy dwa sposoby do wyboru: fotelik lub przyczepkę dziecięcą. Osobiście polecam przyczepkę ze względu na wygodę dziecka, bezpieczeństwo a także ładowność. Jednak należy pamiętać, że przyczepka z dzieckiem waży nawet ponad 20 kg, więc dotychczasowe górki mogą być już nie do zdobycia. Jeśli już się zdecydujemy na podróżowanie z przyczepką to należy pamiętać, że dziecko szybko się nudzi trasą, więc...
roberto
(14.01.2010, g. 21:11)
Kategoria:
Rower w mieście
Podróżowanie z dziećmi. Na początku trzeba sobie uzmysłowić, że podróżowanie z dziećmi na rowerze daleko się różni od podróżowania "dorosłego". Widziałem parę, która podróżowała z niemowlakiem. Dziecko było przewożone w foteliku samochodowym w sprytny sposób umocowanym do bagażnika. Osobiście uważam jednak, że było na to stanowczo za wcześnie. Dziecko powinno pewnie siedzieć i trzymać główkę a wówczas mamy dwa sposoby do wyboru: fotelik lub przyczepkę dziecięcą. Osobiście polecam przyczepkę ze względu na wygodę dziecka, bezpieczeństwo a także ładowność. Jednak należy pamiętać, że przyczepka z dzieckiem waży nawet ponad 20 kg, więc dotychczasowe górki mogą być już nie do zdobycia. Jeśli już się zdecydujemy na podróżowanie z przyczepką to należy pamiętać, że dziecko szybko się...