mino
(28.12.2011, g. 18:09)
Kategoria:
Turystyka
Opis wyprawy Wyprawę z bratem planowaliśmy od dawna. Już nie pamiętam jak, ale wybór padł na Indie. Rower wydał się najlepszym środkiem na realizację celów a były one ambitne - spędzenie ze sobą trochę czasu w trudnych warunkach i lepsze zrozumienie samych siebie. Trudne zdobywanie nawyższej przejezdnej przełęczy na świecie Khardung La (5359m n.p.m.) czy nocowanie pod gołym niebem na pustyni Thar, gdzie jaszczur w nocy łaził mi po plecach, zrobiły na nas silne wrażenie. Jednak najsilniejsze chyba było zderzenie z hinduską odmiennością kulturową. To wyprawa o poznawaniu Indii, tych...
damiandrobyk.pl
(07.11.2011, g. 08:14)
Kategoria:
Turystyka
Zapraszam do zapoznania się w relacją z wyprawy po Indiach i najwyższych przełęczach i drogach Himalajów Miejsce: Azja, Indie, Ladakh, Himalaje Ladakh "Kraj wysokich przełęczy", "Mały Tybet" Cele wyprawy: najwyższe przełęcze Indii, Himalajów, Świata Podsumowanie wyprawy : Podczas samotnej miesięcznej wyprawy rowerowej po Indiach Północnych o nazwie Ladakh Author Cycle Expedition 2012 przejechałem ponad 2989.72km. Udało mi się zdobyć cztery przełęcze powyżej 5000m.npm w tym trzy najwyższe drogowe przełęcze Indii i jedne z najwyższych na Świecie. Są to Khardung La 5360m,...
redakcja
(08.09.2010, g. 07:32)
Kategoria:
Inne
W połowie sierpnia wyruszyła kolejna wyprawa rowerowa w ramach akcji Stowarzyszenia Zdrowy Rower „Pedałujesz – Pomagasz”. Celem inicjatywy jest zebranie pieniędzy na rehabilitację sparaliżowanego w wyniku wypadku Leszka Buczyńskiego. Zadanie jest trudne – rowerzyści muszą pokonać ponad 2500 km, góry i drogi 6 państw. Bez gwarancji na pogodę idealną do rowerowej jazdy. W zespole nie ma jednak wątpliwości, jest za to przeświadczenie o sukcesie, który czeka na mecie - ta znajduje się w stolicy filozofii, Atenach . Trasa wiedzie z Pruszkowa przez Słowację, Węgry, Serbię, Macedonię do Aten....
roberto
(25.01.2010, g. 20:23)
Kategoria:
Turystyka
Na początku trzeba sobie uzmysłowić, że podróżowanie z dziećmi na rowerze daleko się różni od podróżowania "dorosłego". Widziałem parę, która podróżowała z niemowlakiem. Dziecko było przewożone w foteliku samochodowym w sprytny sposób umocowanym do bagażnika. Osobiście uważam jednak, że było na to stanowczo za wcześnie. Dziecko powinno pewnie siedzieć i trzymać główkę a wówczas mamy dwa sposoby do wyboru: fotelik lub przyczepkę dziecięcą. Osobiście polecam przyczepkę ze względu na wygodę dziecka, bezpieczeństwo a także ładowność. Jednak należy pamiętać, że przyczepka z dzieckiem waży nawet ponad 20 kg, więc dotychczasowe górki mogą być już nie do zdobycia. Jeśli już się zdecydujemy na podróżowanie z przyczepką to należy pamiętać, że dziecko szybko się nudzi trasą, więc...