Od jeziora Como nad jezioro Bodeńskie przez 3 przełęcze!
Dystans: 248.42 km Miejsce startu:
Kategoria: Trudność: Wymagająca
Jest to fragment mojej trasy po Europie w maju 2012 roku. Ciekawa trasa z nad jeziora Como nad jezioro Bodeńskie przez 3 przełęcze w Alpach.
Udało mi się dopasować czasowo i przejechać moją trasę tak aby zdążyć na 20 etap Giro d'Italia z metą na Passo dello Stelvio. Ruszam już z miejscowości Chiuro i docieram do "morderczego" podjazdu 4 km przed Tola. Tuż przed piętnastą pojawia się pierwszy samotny kolarz Oliver Zaugg z grupy "RadioShack-Nissan". Po chwili pojawiają się następni kolarze w małych grupkach lub pojedynczo. Prawie pięć minut po pierwszym kolarzu pojawia się większa grupa w której jedzie Sylwester Szmyd, widać że strasznie ujechani. Ja ruszam następnego dnia aby spełnić swoje marzenie które chodziło mi po głowie od paru lat. Pogoda ładna na taki podjazd, nie jest zimno (na razie) i nie grzeje słońce, chociaż w tym roku mnie nie rozpieszcza i najważniejsze nie pada. Zaraz za Bormio jest pierwsza tablica informująca ile jeszcze tornante (serpentyna/zakret 180 st. ) do przełęczy, tylko 40. Na samej przełęczy małe „miasteczko”, kawiarnie, stoiska z pamiątkami ale i piękne widoki. I widok na drugą stronę przełęczy, na zjazd jaki mnie czeka, SUPEEEER widoczek. A zjazd do miejscowości Prato Allo Stelvio zajął mi nie całą godzinkę. Ale jedno z moich wielkich marzeń rowerkowych zrealizowałem, przejechanie Passo dello Stelvio (2758m n.p.m.) !! Jeszcze z „rozpędu” udaje mi się zacząć podjazd na przełęcz Passo di Resia/Reschenpass, następnego dnia kończę podjazd na przełęcz Reschen (1455 m n.p.m.) i jadę na przełęcz Arlberg (1793 m n.p.m.). W dwa dni przejechałem 3 przełęcze Passo dello Stelvio, Reschen i Arlberg, licząc w pionie 6006 m. Następnego dnia żegnam Alpy i ruszam nad jezioro Bodeńskie. Całość wyprawy opisana - europa2012