Weekendowy reset w Kotlinie Kłodzkiej
Kategoria:
Gdzie się wybrać na jedną z pierwszych w tym sezonie górskich wycieczek? Czarna Góra w Kotlinie Kłodzkiej to cel dosyć ambitny, ale godny polecenia ze względu na spektakularne widoki z szczytu. To również dobry pomysł na rozgrzewkę przed nachodzącym sezonem.
Zdobycie przełęczy Puchaczówka to idealny sposób na weryfikacje stanu po zimie. W ostatni weekend tego typu test przeprowadziłam na sobie i własnym rowerze. Od startu do mety trasa liczy 60 km, ale większość to niewielkie wzniesienia. Z największym wyzwaniem trzeba zmierzyć się na samym początku, czyli wspiąć się do stacji narciarskiej . Wyruszyłam z Bystrzycy Kłodzkiej do Idzikowa a następnie prosto na Przełęcz Puchaczówka.
Te odcinek wymaga sporo determinacji ale trudy wspinaczki wynagrodzą spektakularne widoki ze szczytu oraz długi odcinek w dół do Stronia Śląskiego. Na zboczach Czarnej Góry działa sieć wyciągów narciarskich, oraz wyciąg krzesełkowy na szczyt, który jest czynny przez cały rok.