Pierwsza edycja Bike Maraton udana dla Mitutoyo DEMA PWR Team
Kategoria:
W ubiegłą niedzielę 13 kwietnia w Miękini koło Wrocławia odbył się pierwszy Bike Maraton w sezonie 2014. W zawodach wystartowało aż 1850 osób. Zawodnicy Mitutoyo Dema PWR Team także zjawili się w licznym, 15-osobowym gronie, obstawiając wszystkie trzy dystanse: MINI, MEGA oraz GIGA. Rewelacyjne wyniki naszych zawodników zaowocowały zdobyciem 1. miejsca w klasyfikacji drużynowej OPEN! Na szczególną uwagę zasługuje jazda Patryka Kaczmarczyka, który po zaciętej walce tuż przed metą ostatecznie zajął 2. miejsce OPEN na dystansie MEGA. Z kolei Wojciech Pawłowski, debiutujący w tym sezonie na dystansie GIGA, zajął dobre 12. miejsce OPEN, a 7. w kategorii M2. Natomiast, reprezentujący od tego sezonu nasz team, Krzysztof Nowakowski zmagania na dystansie GIGA ukończył na 2. miejscu w kategorii M4.
Tak Patryk Kaczmarczyk komentuje swój występ:
Pierwsze 30 minut było nieustanną walką o pozycje w peletonie. Prawdziwy podział nastąpił dopiero po pierwszym podjeździe, gdzie zostało tylko kilkunastu zawodników. Wiedząc, że na tak szybkim wyścigu wynik końcowy szczególnie zależy od trzymania się w pierwszej grupie, pilnowałem czołówki. Niestety przez chwilę nieuwagi straciłem 100 metrów do grupy. Straty nie udało się odrobić. Na krętych singlach straciłem kolejne sekundy, gdzie troszkę przyblokowali mnie inni zawodnicy. Ostatecznie po udanym finiszu zameldowałem się na mecie dystansu MEGA jako drugi, rozdzielając zawodników z teamu RMF FM.
Nowy sezon, nowy team, nic tylko trenować i się ścigać. Jak zwykle przed pierwszym startem miałem lekką tremę, ale taką, która pomaga. Sam start jak zwykle nie ułożył się po mojej myśli. Zostałem z tyłu i trzeba było gonić. Do singli dogoniłem moich najgroźniejszych rywali z kategorii, których później znów musiałem gonić na płaskiej trasie. Wyścig uważam za udany. Do mety dotarłem na 16 miejscu OPEN i 2. w kategorii M4. Teraz czekam na Zdzieszowice i dalej góry, bo dopiero w górach okaże się, kto jest tak naprawdę mocny.
- wspomina Krzysztof Nowakowski.
Piotrek Majer z kolei zaznacza, że nowe rowery na 29-calowych koła, Dema Ferrara 9.0 sprawdziły się znakomicie i na takiej płaskiej trasie dały znaczącą przewagę i komfort.
Wojtek Pawłowski trafnie określa, iż sama trasa z profilu nie była czymś po czym lubi się ścigać, głównie przez małą ilość przewyższeń, jednak na nudę narzekać nie mógł, jazda po płaskim i ciągłe dokręcanie mocno dała się we znaki... Niemniej udało mu się zrealizować postawione cele, czyli być w TOP20 open i TOP10 w kategorii wiekowej, z czego niewątpliwie Wojtek możę być zadowolony. Bardzo interesująca na trasie była sekcja singli przy starej cegielni, którą na dystansie GIGA pokonywało się dwukrotnie. Chociaż pokonywana na drugim okrążeniu, a tym samym dublowanie ogonów z mega, de facto okazało się być nietrafionym pomysłem przez organizatora…
W sobotę 19.04. reprezentacja Mitutoyo Dema PWR Team weźmie udział w zawodach XC z cyklu Pucharu Czech, które będą odbywać się w Teplicach, a w tym sezonie mają rangę UCI C1 – spodziewany jest więc wysoki poziom rywalizacji.