Lakata and Gunn Rita Dahle wygrywają Mistrzostwa Świata w Maratone MTB
Kategoria:
Sellaronda to słynny maraton MTB we włoskich Dolomitach - najpiękniejszym paśmie górskim w Alpach. Start zlokalizowany jest w zatłoczonym, turystycznym miasteczku Selva Val Gardena. Trasa prowadząca górskimi zboczami otacza skalisty masyw górski Sella. Region tętni życiem cały rok. Zimą narciarze ruszają na stoki narciarskie. Latem wszystkie górskie ścieżki i przełęcze opanowane są przez rowerzystów. 800 metrowe podjazdy wynagradzane są niesamowitymi widokami na skalne ściany i ośnieżone szczyty. Dla szosowców przygotowane są drogi gładkie jak stół układające się w niekończące się serpentyny. Wielbiciele sportów grawitacyjnych mają do dyspozycji wyprofilowane single z downhill'owymi bandami.
O 7 rano na starcie maratonu oprócz 3000 amatorów stanęło także ponad 300 zawodników walczących o tytuł "Hero of Sellaronda" i jednocześnie o Mistrzostwo Świata. Tym razem nie było czasu na podziwianie niesamowitych widoków. Zaledwie 4,5 godz. po starcie spiker mógł ogłosić: "The new Hero was born". Nowym bohaterem Sellaronda został legendarny zawodnik Alban Lakata i niemniej utytułowana reprezentantka Norwegii Gunn Rita Dahle. Na trasie wyścigu pokonane zostały takie sławy, jak Jaroslav Kulhavy i Nino Schurter wśród mężczyzn czy Sabine Spitz i Sally Bigham wśród kobiet. Na starcie stanęło także kilku reprezentantów naszego kraju.
Słynne Dolomity stanowiły oprawę godną Mistrzostw Świata w maratonie MTB. Zaraz po starcie 800m podjazd do stacji narciarskiej Dantercepies (2298m n.p.m.) ustalił hierarchię wśród startujących. Nikt nie może się tu znaleźć przez przypadek. Nie ma mowy o "jeździe na kole" czy współpracy między zawodnikami. Na pierwszych singlach zjeżdżających do Corvary widać było, kto ma szansę powalczyć o Mistrzostwo. Polacy plasowali się na miejscach: 40 - 90, a Polki od 10 do 30. Gun Rita Dahle i Alban Lakata mogli atakować kolejne szczyty z pierwszej pozycji. Do pokonania zostały jeszcze Passo Pordoi (2239 m), Passo Sella (2100 m). Mężczyźni musieli się jeszcze wdrapać na niemal pionowe "ściany" w drodze na Passo Duron (2280 m). Pętla wokół skalistego masywu Sella zamknięta została w centrum Selva Val Gardena, gdzie kolejni herosi wjeżdżali w ogłuszającej wrzawie i deszczu confetti, a po odebraniu medali znikali w tłumie kibiców i turystów.
Wyniki Elita Mężczyzn
- 1. Lakata Alban (AUT) 4:24.46
- 2. Sauser Christoph (SUI) 4:26.53
- 3. Paez Leon Hector Leonardo (COL) 4:27.01
- ...
- 45. Halejak Wojciech (POL) 5:00.08
- 54. Kozak Mariusz (POL) 5:07.43
- 61. Michałek Mariusz (POL) 5:11.15
- 85. Czarnota Bogdan (POL) 5:29.47
- 110. Klimaszewski Łukasz (POL) 5:53.51
Wyniki Elita Kobiet
- 1. Dahle Flesjaa Gunn-Rita (NOR) 3:34.13
- 2. Langvad Annika (DEN) 3:37.31
- 3. Spitz Sabine (GER) 3:43.43
- ...
- 12. Ziółkowska Michalina (POL) 4:02.42
- 23. Sadłecka Magdalena (POL) 4:21.03
- 50. Szmid Iwona (POL) 4:50.37