Łysogórki # 3
Kategoria:
Jeśli ktoś by mi powiedział na ostatniej edycji Łysogórek, że za miesiąc wystartuje to bym nie uwierzył. A jednak! Udało się chociaż do końca nie byłem pewien czy to dobry pomysł. W poniedziałek 20 lipca pozbyłem się gipsu i od razu tego samego dnia wsiadłem na rower. Było ciężko, ręka która była unieruchomiona przez trzy tygodnie za bardzo się nie chciała ruszać, ale powoli, małymi kroczkami z godziny na godzinę było lepiej. Po godzinnej jeździe na szosie byłem wykończony, nie treningiem, a pozycją, która powodowała ręka.więcej