biafra
(16.05.2013, g. 11:48)
Kategoria:
Turystyka
Pamiętacie Damiana Drobyka, który podjął się samotnej podróży po Amerykach? Chłopak ma się świetnie, pokonuje kolejne kilometry z uśmiechem na ustach, zwiedzając następne miejsce - jakie tym razem? Przeczytacie poniżej! 5.05.2013 - 147km - Kewanee - Morton 6.25 dolara do przodu. Rano w FF znalazłem piątaka pod kasą, potem pod sklepem jakiś dziadek dał mi dolara sam nie wiem za co. Może już wyglądam jak włóczęga ;) Pod koniec dnia na drodze czekała na mnie ćwierćdolarówka. Niezłe szczęście jak na jeden dzień. Ludzie znów kilka razy zaczepiali na drodze, pytali skąd, dokąd i po co? Zazwyczaj...
biafra
(29.04.2013, g. 09:29)
Kategoria:
Turystyka
Podróż Damiana Drobyka, której niezwykle zdeterminowany rowerzysta podjał się kilka tygodni temu, trwa w najlepsze, zapraszamy Was do relacji z kolejnych dni, jego niesamowitej przygody. 25.04.2013 - Winston-Salem - Hickory - 118km,1150m w górę Wieczorem przeszła sucha burza, trochę błysków i hałasu bez deszczu. Rano obudziłem się prawie nie zmęczony i w suchym namiocie. Podczas codziennej porannej kawy w McD zaczepił mnie facet, trochę pogadał i wręczył 20 dolców na śniadanie. Dzień zaczął się ciekawie... Potem wcale nie było gorzej. Ponownie wiało mi w plecy więc kilometry pokonywałem...
biafra
(22.04.2013, g. 09:24)
Kategoria:
Turystyka
Samotna, wielomiesięczna podróż rowerowa po Ameryce Północnej, Środkowej oraz Południowej najwyższymi drogami i przełęczami obu kontynentów, której podjął się Damian Drobyk trwa w najlepsze, zapraszamy Was do kolejnej części relacji z jego podróży. 16.04.2013. Rano obudził mnie hałas przejeżdżających niedaleko samochodów. Spałem do 6:00. Nie czuję się zmęczony ani nie odczuwam zmiany strefy czasowej co cieszy. Złożyłem namiot, spakowałem sakwy i czekałem na pracowników z firmy Finish Line. Tuż po siódmej pojawił się Derek, który potem oprowadził mnie po budynku FL. Wkrótce potem poznałem...