edytuj
Pechowe Mistrzostwa Świata w maratonie MTB kończę na 14msc
Kategoria: Wyścigi i rajdy
Start w Mistrzostwach Świata jest zawsze wyjątkowy ze względu na rangę i atmosferę. W tym roku gospodarzem było francuskie miasteczko Laissac, a trasa wyznaczona na okolicznych wzgórzach była niezwykle wymagająca. Co prawda podjazdy były krótkie - po kilkadziesiąt do 300m w pionie, ale teren obfitował w trudne techniczne odcinki. Właściwie do ostatnich dni nie byłam pewna swojego udziału w tej imprezie, na dodatek tuż po powrocie z Włoch dopadła mnie infekcja. Cały wtorek przeleżałam z gorączką w łóżku z nadzieją, że szybko minie. W czwartek byłam już w drodze. Dwa dni przed startem były...