gurmond
(27.04.2015, g. 14:39)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
To nie tylko tytuł przeboju. To idealny zwrot odzwierciedlający zmagania na trasie maratonu, nie tylko kolarskiego. Ten tekst pisany jest „ze środka”, przez kogoś, kto dosłownie przeżył zmaganie z samym sobą. Mimo bólu, omdlenia, sensacji żołądkowych dotarł i wie o czym pisze. I wie jeszcze jedno, że uzależnił się od udziału w następnych i nie wie, ba nawet nie chce wiedzieć czy istnieje jakiekolwiek antidotum na to uzależnienie. Sorki za wtręt osobisty ale to tylko dlatego, żeby być wiarygodnym, bo komu uwierzyć jak nie temu, co sam TO przeżył i chce przeżywać jeszcze nie raz. Każdego roku odbywa się kilkanaście maratonów kolarskich w ramach Pucharu Polski. Kilka z nich to maratony górskie, ale bez wątpienia dwa zaliczają się do kultowych. To maratony organizowane przez Klub Kolarski...
gurmond
(07.08.2014, g. 20:01)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
To hasło przewodnie towarzyszące masowej imprezie kolarskiej organizowanej corocznie, na początku sierpnia w Głuchołazach (woj. Opolskie). Obchodzący w tym roku 40-lecie istnienia Klub Kolarski „Ktukol” z Głuchołaz, któremu prezesuje od wielu lat p. Eligiusz Jędrysek zorganizował, kolejny, XI Ogólnopolski maraton szosowy ”Zdobywamy Góry Opawskie”, trochę dla niepoznaki, nazwany miniAudax*. Jak mawia klasyk: „Po tym jak ktoś skonstruował rower i posadził na niego "szaleńców", którzy ulegli jego urokowi, każda pora roku kusi rowerzystów, począwszy od profesjonalistów po amatorów, do...
gurmond
(11.08.2013, g. 20:09)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Takie motto widnieje na medalu, który otrzymuje na mecie Klasyka Kłodzkiego każdy uczestnik tego maratonu. To niezwykle trafna i oddająca w pełni definicja zmagań z własną słabością i pokonywaniem dystansu. Zaczyna się od potu, po jakimś czasie dołącza się ból ale radość na mecie jest nie do opisania. Trzeba to przeżyć, żeby zrozumieć dlaczego już od 10 lat na trasy, fantastycznie zorganizowanego maratonu, wyrusza kilkuset uczestników z całej Polski. W tym roku na trasie MINI (ok. 68 km) pojawił się RKS Kross Byczeń, w mojej skromnej osobie. Po 5 godzinach i 3 minutach pokonałem trasę i...