bikemaraton
(06.10.2018, g. 22:17)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Wielki finał Bike Maratonu 2018 odbędzie się w Sobótce 13 października! Wśród zapowiadanych na 2018 rok zmian, Bike Maratonu w Sobótce nie było. To miała być niespodzianka i mała sensacja, bo zdążyliśmy się już przyzwyczaić do październikowych finałów w Świeradowie – Zdroju. Świeradów oczywiście w kalendarzu został, ale finał postanowiono zrobić właśnie u stóp Ślęży. Nowe miejsce, nowa trasa, i od razu prestiżowe wyróżnienie, bo właśnie tu zakończymy sezon. To będzie naprawdę mocne uderzenie i mocny debiut. A jak to wszystko...
bikemaraton
(31.03.2018, g. 19:42)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
14 kwietnia rusza Bike Maraton. Pierwsza edycja cyklu ponownie odbędzie się w Miękini. Dzień później do Miękini zawita Szosowy Klasyk i to również nie będzie pierwsza wizyta. Uliczne ściganie wraca tam w ramach cyklu Szosowy Klasyk Via Dolny Śląsk. Wśród ośmiu wyścigów tej serii, Szosowe Klasyki będą trzy: 15 kwietnia w Miękini, 8 lipca w Szklarskiej Porębie 4 sierpnia w Grodowcu. Inauguracja cyklu już 8 kwietnia w Sobótce (Ślężański Mnich), a finał, również pod Ślężą, 14 października (Runda Spadających Liści). Ten ostatni wyścig także wiąże się z...
Dorota
(08.04.2011, g. 16:04)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Kolejnym wyścigiem, w którym wystartowaliśmy była pierwsza edycja Pucharu Polski - wyścigów punktowanych do klasyfikacji PzKol.Od ilości tych punktów zależy pozycja startowa na Mistrzostwach Polski, które odbędą się już w czerwcu w Kielcach.Trasa znajdowała się w Sobótce, u podnóży góry Ślęży.Wyścig organizowany był przez klub Ślęża Sobótka. Rywalizowaliśmy na średniej długości rundzie. Nie była ona zbyt trudna technicznie. Startowaliśmy na szutrze, następnie mieliśmy okazję do "przemieszania się" i zdobycia określonej pozycji na 100m prostej. Potem zaczął się długi,mozolny podjazd. Najpierw po trawie (tu było dokładnie widać kto ma ile siły) potem wjechaliśmy do lasu, prosto w przyjemne, śliskie błotko. Na pierwszej rundzie niestety trzeba było zejść z roweru i kilkanaście metrów...