Bike Maraton Sobótka. Czas poznać trasę na finał
Kategoria:
Wielki finał Bike Maratonu 2018 odbędzie się w Sobótce 13 października! Wśród zapowiadanych na 2018 rok zmian, Bike Maratonu w Sobótce nie było. To miała być niespodzianka i mała sensacja, bo zdążyliśmy się już przyzwyczaić do październikowych finałów w Świeradowie – Zdroju. Świeradów oczywiście w kalendarzu został, ale finał postanowiono zrobić właśnie u stóp Ślęży. Nowe miejsce, nowa trasa, i od razu prestiżowe wyróżnienie, bo właśnie tu zakończymy sezon. To będzie naprawdę mocne uderzenie i mocny debiut.
A jak to wszystko wygląda z bliska? Jak wygląda na mapie? Dystans GIGA będzie miał dwie rundy, 76 km i przewyższenie 2200 m. Najpierw lekko w górę przez przeł. pod Wieżycą, potem na drugą stronę masywu i w kierunku przeł. Tąpadła, oddzielającą Ślężę od Raduni. Potem wokół Raduni, przez Dębowy Grzbiet i nad Sulistrowicami powrót na przełęcz. Znów wjazd w masyw Ślęży i coraz bliżej do mety. To będzie naprawdę kawał wyścigu i chociaż to koniec cyklu i koniec sezonu, nikt nie odpuszcza, a kręcenie po prastarych ślężańskich borach powinno być naprawdę dużą atrakcją. Profil wyścigu mówi wprost – będzie co jechać. Zapowiada się klasyczna jazda „góra – dół”, wyścig interwałowy, wymagający i trzymający napięcie do samego końca.
Najkrótszy dystans, MINI, oferuje nam tym razem 29 km i przewyższenie 750 m, więc przyzwoity standard został zachowany. Na tym dystansie czekają w zasadzie dwa długie, szerokie podjazdy o niewielkim nachyleniu– zaraz na początku i od ósmego kilometra. Druga część trasy prowadzi ścieżkami mało znanymi i rzadko uczęszczanymi przez turystów. Końcówka to szybki, kamienisty zjazd. Trasa jest miła, łatwa i przyjemna. Jednak, żeby dowiedzieć się, co Masyw Ślęży ma naprawdę do zaoferowania dla ambitnych rowerzystów, trzeba się wybrać na dłuższy dystans
Na dystansie MEGA będziemy mieli 52 km z przewyższeniem 1460 m. Zaczyna się od długiego podjazdu najpierw asfaltem, później kamienistą, leśną drogą. Za chwilę wąski singiel daje przedsmak tego, co czeka zawodników na najdłuższych dystansach. Masyw Raduni oferuje prawdziewą kolarską przygodę. Mamy do podjechania strome ścianki i szalone, kręte single przygotowane pod wyścigi enduro (m. in. "Świerkowy" i "Tajemny". Po powrocie na Ślężę pozostaje do zjechania niesamowity singiel "Dolce Vita" pełen korzeni i głębokich wąwozów. Trasy MEGA i GIGA z pewnością dostarczy niezapomnianych wrażeń przed zimowym sezonem.
Jeśli chodzi o program finałowej edycji Bike Maratonu, to wszystko zacznie się, jak zawsze, o 11:00. Miasteczko wyścigu rozgości się w okolicy Centrum Konferencyjno – Hotelowego „Sobotel” i parkingu pod Wieżycą, a dojazd będzie oczywiście odpowiednio oznaczony. Przed nami również kolejna, ostatnia już, edycja Sonko Kids Bike Maratonu, a w niedzielę w Sobótce odbędzie też finał i ostatnia edycja szosowego cyklu Szosowy Klasyk Via Dolny Śląsk. Runda Spadających Liści tę rywalizację zakończy.
Po dekoracjach zwycięzców finałowej edycji BM czeka nas krótka przerwa i powrót do dekoracji w klasyfikacji generalnej – ta gala rozpocznie się ok. godz. 20:00. Potem – finał charytatywnej akcji „Jedziemy z pomocą” i loterii fantowej. Tym razem do wylosowania czekają specjalne nagrody, a w tym topowe rowery marki Scott.