Maraton Leśny w Lubinie - relacja
Kategoria:
W niedzielę 22 czerwca odbył się kolejny maraton MTB po Wzgórzach Dalkowskich, tym razem był to "Leśny Maraton po Ziemi Lubińskiej". Już drugi raz miałem okazję odwiedzić te okolice i muszę przyznać, że nie podejrzewałem, że będą tam tak ciekawe i zróżnicowane trasy rowerowe.
Zaczęło się w parku rowerowym w centrum Lubina. Z nieba lał się żar, słońce tego dnia dawało się we znaki uczestnikom maratonu. Można się było spodziewać, że ścieżki leśne i polne będą suche i piaszczyste. I rzeczywiście co chwila musiałem wykopywać rower z wielkiego piachu. Można powiedzieć, że była to jedna z atrakcji, których było wiele. Podjeżdżaliśmy pod jedno strome wzniesienie, a raczej podprowadzaliśmy rower. W innych miejscach pędziliśmy szybkimi twardymi, szutrowymi odcinkami. Innym razem walczyliśmy z głębokimi muldami, albo przedzieraliśmy się przez wysoką trawę. Czyli dla każdego coś miłego. Jak już widzieliśmy linię mety, czekała na nas rundka po parku rowerowym z dwoma krótkimi i niespodziewanie ostrymi podjazdami. Wzgórza Dalkowskie zapisały się na długo w pamięci.
Zawodnicy startowali na trzech dystansach: 26, 36 i 56km, a najszybsi na poszczególnych dystansach okazali się:
- dystans MINI (26km):
- 1. Arkadiusz Tecław - 0:59:59,
- 2. Marcin Niemiec - 1:03:09,
- 3. Dariusz Kondysz - 1:03:33,
- dystans MEGA (36km)
- 1. Damian Blachnik - 1:18:05,
- 2. Marek Urbaniak - 1:18:05,
- 3. Krzysztof Bełch - 1:19:18
- dystans GIGA (56km)
- 1. Albert Fokt - 2:05:02
- 2. Adam Głowacki - 2:05:52
- 3. Adam Grzeziółkowski - 2:05:53