Odyseja rowerowa po Afryce
Kategoria:
W piątek 29 października 2010 roku wyruszyła kolejna ekipa wyprawy rowerowej ogólnopolskiego projektu „Afryka Nowaka”. Celem jest przejechanie jednego z trudniejszych odcinków afrykańskiej trasy Kazimierza Nowaka, Namibii.
Cała trudność tej wyprawy polega na pokonaniu terenu pustynnego i niekorzystnych warunkach klimatycznych jak wysoka temperatura i silny wiatr. Teraz jest tam lato i w ciągu dnia temperatura piasku może osiągnąć nawet 80 stopni. To będzie także sprawdzian dla naszej odporności psychicznej i siły determinacji, której nam nie brakuje - mówi lider 12. etapu, dr Konrad Pędziwiatr, wykładowca w Wyższej Szkole Europejskiej im. Ks. Józefa Tischnera.
W przewodnikach można wyczytać, że Namibia to kraj pustynny, nie nadający się do ekspedycji rowerowych.
A jednak trasę tę pokonał samotnie, w 1934 roku, najbardziej niezwykły wśród polskich podróżników, Kazimierz Nowak. W listopadzie czteroosobowa ekipa postara się powtórzyć ten wyczyn. Wyzwaniem jest pokonanie 1200 km Czarnego Lądu.
Etap Namibia I jest szczególna także pod innym względem. Dokładnie 4 listopada minie rok od rozpoczęcia całego projektu „Afryka Nowaka”, czyli momentu wyruszenia pierwszej grupy szlakiem legendarnego podróżnika.
12. ekipa wyprawowa będzie świętować rocznicę w miasteczku Karasburg, ale zanim tam dotrze, musi dojechać do miejscowości Warmbad, a stamtąd pokonać 52 km piaszczystej drogi.
Na trasie wyprawy oprócz pustyni Namib znajdzie się także miejscowość Gibeon, gdzie w 1836 roku astronom John Herschel odkrył zdumiewającą ilość meteorytów. To zainspirowało uczestników 12. wyprawy do poszukania pozostałości ciał niebieskich i nadanie jej hasła przewodniego: „W poszukiwaniu meteorytów i polskich Namibijczyków”. Grupa planuje także odszukać polskie korzenie i potomków państwa Wiśniewskich, mieszkających w latach 30. XX wieku w Namibii, którzy przez długi czas gościli utrudzonego drogą Nowaka.
Wiemy już, że podczas wypraw zdarza się wiele niespodziewanych i niewiarygodnych historii. Podczas drugiego etapu Afryki Nowaka, ekipa Dominika Szmajdy natrafiła na mężczyznę, który mając 8 lat spotkał Kazimierza Nowaka. Przez całe życie wspominał polskiego podróżnika, by po 78 lat spotkać grupę rowerzystów , którzy opowiedzieli mu jak zakończyła się historia podróży naszego rodaka. Być może i tym razem nam się poszczęści i spotkamy potomków państwa Wiśniewskich – mówi lider namibijskiej wyprawy.
Realizacja projektu „Afryka Nowaka” przewidziana jest na dwa lata (2009-2011). W tym czasie 24 ekipy pokonają niemal identyczną trasę z jaką się zmierzył niezwykły podróżnik. Planowanych jest 17 afrykańskich państw (Libia, Egipt, Sudan, Uganda, Rwanda, Burundi, Demokratyczna Republika Konga, Zambia, Zimbabwe, Republika Południowej Afryki, Namibia, Angola, Kongo, Kamerun, Czad, Niger, Algieria). Poszczególne odcinki realizowane są przez zespoły 3-4 osobowe. Uczestnicy przemieszczają głównie rowerami, pociągami, statkami, konno, pieszo czy na wielbłądach.
Całe przedsięwzięcie to nie tylko hołd złożony Kazimierzowi Nowakowi, ale przypomnienie światu o tym wyjątkowym człowieku i jego niezwykłym wyczynie.