Bike Maraton w Szklarskiej Porębie
Kategoria:
Długi weekend w Szklarskiej Porębie był prawdziwym świętem rowerzystów. Od czwartku trwał, 18 już, Festiwal Rowerowy. Przez cały długi weekend w różnych miejscach miasta pod Szrenicą rywalizowali miłośnicy wszelkich odmian kolarstwa. Były wycieczki rowerowe dla amatorów, Downhill dla każdego, Dirt, Air Water Show, trening szosowy z Michałem Kwiatkowskim, festiwal filmów rowerowych, a także kolejna edycja Bike Maratonu.
Szklarska Poręba przywitała wszystkich zawodników chłodem i deszczem. Mimo, że od 2 dni można było się przyzwyczajać do takich warunków pogodowych, to jednak po 2 miesiącach upałów można było poczuć się trochę niepewnie stojąc na starcie. Na pewno każdy z uczestników długo się zastanawiał jak ciepło się ubrać, żeby nie wychłodzić się przed startem i nie przegrzać na długich podjazdach.
Mając w pamięci poprzednie wyścigi Festiwalu Rowerowego spodziewałem się głównie długich łagodnych szutrów, tym bardziej, że od kilku lat Karkonoski Park Narodowy nie zezwala na prowadzenie tras MTB przez słynny podjazd na Petrovkę. Organizator postanowił jednak nie ułatwiać życia zawodnikom. Przygotował bardzo urozmaiconą, interwałową trasę: niebezpieczne, kamieniste zjazdy, metrowe uskoki, skalne stopnie, wąskie single. Padający deszcz nie ułatwiał nikomu zadania.
W tak trudnych warunkach na dystansie GIGA triumfował Piotr Kurczab (SGR Racing Team) przed Bartoszem Janowskim (Romet MTB Team) i Mariuszem Kowalem (JBG2 MTB Team). Wśród Pań rywalizację na dystansie MEGA wygrała Ewa Karchniwy (SCS OSOZ Racing Team) przed Aleksandrą Misterską (Romet MTB Team) i Karoliną Cierluk (BIOAM Racing Team).
Poza dystansami głównymi wielkim zainteresowaniem cieszyły się wyścigi Junior Trophy, czyli Dziecięcy Bike Maraton oraz specjalnie przygotowana Strefa Dziecka, gdzie mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych bawiło się kilkadziesiąt najmłodszych adeptów kolarstwa górskiego. Były wyścigi dla dzieci starszych i młodszych, był specjalnie przygotowany tor przeszkód, było malowanie twarzy i zabawy z Nadleśnictwem Szklarska Poręba. O siłę w zabawach naszych milusińskich dbał Sport Hotel Interferie w Szklarskiej Porębie serwując pyszne naleśniki z jagodami. W niedzielę, gdy opadły emocje sobotniego ścigania i wreszcie wyszło słońce wszyscy chętni stawili się pod apartamentami Panoram Gór, by wziąć udział w trening szosowym razem z Michałem Kwiatkowskim, Maciejem Grabkiem i akademią kolarską Copernicus.