ROSE Bikes - nowości szosa 2016
Kategoria:
W lipcu niemiecka firma wysyłkowa ROSE zaprezentowała nową gamę rowerów na sezon 2016. Wśród nich nowe modele szosowe, które będą sprzedawane z różnym osprzętem, wybieranym w konfiguratorze rowerów.
Najtańszy model szosowy ROSE PRO SL otrzymał nową ramę o nowocześniejszym wyglądzie. Zmieniła się dolna rura, widełki tylnego trójkąta wyglądają inaczej, a rura podsiodłowa została skrócona. Te zmiany mają na celu podnieść komfort, szczególnie na długich dystansach. Dostępne będzie 9 rozmiarów ram, przy czym każda z nich będzie różniła się rozstawem kół za sprawą innej długości dolnych rur tylnego trójkąta i w ten sposób charakterystyka prowadzenia została dostosowana do odpowiedniej wielkości ramy.
Zmieniono prowadzenie przewodów zarówno w samej ramie jak i pod węzłem suportu, co ułatwi serwisowanie. Odświeżony PRO SL będzie ważył mniej więcej tyle ile poprzednik, na podobnym poziomie pozostanie także cena tego modelu. Pełne specyfikacje oraz ceny poznamy po targach Eurobike.
ROSE XEON TEAM CGF czyli rower zaprojektowany do pokonywania długich dystansów i wykorzystywany w maratonach rowerowych również przeszedł metamorfozę. Tylne rurki są mniej wygięte, ale całość oferuje podobny komfort podczas jazdy jak poprzednik, zmienione zostały tylne haki oraz hak przerzutki dzięki czemu łatwiej będzie demontować i montować tylne koło. Zastosowanie dedykowanego dla naszych ram procesu EPS przy ich produkcji poprawiło się precyzję nakładania warstw karbonu i pozwoliło to zmienić rozmiary rur: dolnej oraz podsiodłowej, a w efekcie obniżyć nieznacznie wagę ramy. Zwiększyła się też sztywność główki ramy. Nowe prowadzenie przewodów wewnątrz ramy i stopery zapobiegające ich przesuwaniu pomogą usprawnić serwis. Ponadto prześwity umożliwiają montaż opon o szerokości do 28 mm. W ofercie będzie siedem wielkości ram: od 50 po 64 cm, w trzech wersjach kolorstycznych, a rowery powinni pojawić się w konfiguratorze na początku jesieni.
Nowy ROSE X-LITE CW to idealny rower dla tych, którzy chcą walczyć z wiatrem i potrzebują aerodynamicznego roweru. Cała rama zoptymalizowana jest pod kątem stawiania jak najniższego oporu podczas jazdy, zwężana główka 1 1/8“ do 1,5“ zapewnia sztywność mimo opływowego wyglądu. Do roweru skonstruowano dwa nowe widelce: jeden z montażem bezpośrednim hamulców szczękowych, a drugi ze sztywną osią przelotową 12 mm, gniazdem Flat Mount pod hamulec tarczowy i z wewnętrznym prowadzeniem przewodu. Rama także umożliwia zastosowanie dwóch, różnych typów hamulców – klasycznego, z montażem bezpośrednim oraz tarczowego w systemie Flat Mount (możliwe do zamontowania tarcze: 140 i 160 mm).
Specjalnie zaprojektowana sztyca firmy ROSE jest dwustronna tzn można obracać ją o 180 stopni i poprzez „odwrócony“ offset zmienia się kąt na 76 stopni zatem można łatwo przystosować ten rower dla potrzeb użytkowników preferujących jazdę z lemondką np triathlonistów. Uchwyt siodełka w systemie Monolink pozwala na szeroki zakres modyfikacji jego ustawień. W widełkach i widelcu zmieszczą się opony do 25 mm (wersja z hamulcami tradycyjnymi) oraz do 28 mm (hamulce tarczowe).
Dostępnych będzie pięć wielkości ram (od 51 do 62 cm), a rama w rozmiarze 57 cm ma ważyć około 1050 gram.
Model ROSE AERO FLYER to rower do jazdy na czas. Hasłem przyświecającym podczas opracowywania nowej wersji tego modelu była integracja czyli stworzenie bolidu, który wydaje się być wykonany z jednego kawałka. Niewidoczne przewody, schowane hamulce: przedni w widełkach, tylny pod suportem, osłonięty specjalnym spoilerem, możliwość indywidualnej regulacji kokpitu w zależości od preferencji kolarza, niska kierownica ułatwiająca manewrowanie i sztywna główka o aerodynamicznym profilu – to atrybuty nowoczesnego roweru do TT. Oczywiście rama przystosowana jest do elektrycznych grup napędu, a bateria chowa się w ramie. Nowy Aero Flyer może jeździć na kołach z obręczami o szerokości do 30 mm więc pasuje do niego większość kół systemowych. Pomyślano także o punktach mocowania dodatkowego, opływowego pojemnika na górnej rurze ramy, w którym np triathoniści mogliby chować żele itp.
ROSE TEAM DX CROSS to nowa propozycja w segmencie przełajówek. Inspirowana serią rowerów szosowych rama wykonana z hydroformowanych rurek (aluminium AL-6066 T6) została przystosowana do systemu montażu hamulców Flat Mount Shimano, ale jest także możliwe zastosowanie w niej hamulców „Post Mount“. Wewnętrzne prowadzenie linek, tylna oś przelotowa (10x135), możliwość założenia opon do 42 mm, otwory do mocowania błotników i bagażnika, a nawet podpórki czynią z TEAM DX CROSS coś na kształt SUVa wśród samochodów. Rower wyposażony jest w specjalnie opracowany dla tej konstrukcji, karbonowy widelec o wadze 460 gram, z osią przelotową 15 mm, który ma otwory do mocowania błotników, wewnętrzne prowadzenie przewodów hamulcowych, a nawet przewodu do dynama.
ROSE TEAM DX CROSS sprawdzi się zarówno jako baza do stworzenia roweru wycieczkowego, będącego „wszędołazem“ o genach szosówki jak również w roli komfortowej, treningowej przełajówki o bardziej zrelaksowanej pozycji za kierownicą.
Zdjęcia: IRMO KEIZER/ROSE