Polecamy MTB Obiszów - już za tydzień
Kategoria:
MTB Obiszów – kultowy maraton zapraszamy…..
1,2 września jest blisko. Maraton MTB Obiszów to dwudniowa impreza z niezależnie, odrębnie rozgrywanymi konkurencjami. Poza jazdą indywidualną na czas, na rowerach górskich, zapraszamy również na: Puchar Wzgórz Dalkowskich, podwójnie punktowaną edycję Pucharu Polski, Mistrzostwa Polski Policjantów, Mistrzostwa Polski Leśników, a wszystko to w formule XCM – maratonu MTB.
W skrócie :
- dwa dni imprezy , dzień pierwszy cza sówka ustawiająca startujących w sektorach dnia następnego , osobno nagradzana. Dzień drugi Maraton MTB Obiszów, a w nim Puchar Wzgórz Dalkowskich, podwójnie punktowaną edycję Pucharu Polski, Mistrzostwa Polski Policjantów, Mistrzostwa Polski Leśników. Uwaga!!! Start w czasówce nie jest obowiązkowy , można wystartować tylko w maratonie.
- Pula nagród ponad 40 000 zł
- wpisowe 20 zł za dwa dni przy rejestracji elektronicznej , 30 zł przy rejestracji i opłacie w dniu zawodów.
- świadczenia bezpłatne: opieka fizjoterapeutyczna po wyścigu, prysznice, mycie rowerów , mechanik, catering podczas zawodów i po .
- teletambola główne nagrody to 3 rowery marki Felt
- przypominamy do wyboru SA dwa dystanse Mini to jedno 1 okrążenie w przybliżeniu 35 km , Maraton dwa okrążenia.
Więcej info na stronie www.mtbobiszow.pl
I jeszcze kilka słów o trasie Ostatnimi tygodniami dniami wokół Uroczyska Obiszów można było spotkać rzesze poszukiwaczy ścieżek...Pathfinder’zy zagłębiający się w Obiszowskie tereny leśne, szukający trasy maratonu MTB. W tym momencie właśnie wkopywane są ostatnie znaczniki wytyczające szlak Bike Parku Obiszów. Niezwykle cieszy fakt, że całoroczna trasa MTB wzbudza takie zainteresowanie rowerzystów.
Krótko o niej: przebiega przez tereny leśne z wykorzystaniem większości wzniesień, tutejszych licznych wąwozów polodowcowych. Zamysł jest taki, żeby można było się ‘pościgać’, trenować, pracować nad kondycją – stąd interwałowy charakter ścieżki i jednocześnie żeby osiągnąć maksymalną radość z jazdy. Nie zapominamy też o innych walorach takich jak przyroda, krajobraz oraz historia....Tak historia, ponieważ część końcowa trasy prowadzi poprzez rezerwat archeologiczny, wzdłuż grodziska Duży Obiszów – spalonego po raz ostatni w 933 roku. Ponadto - do tych, którzy znają i wiedzą – Baba Jaga nie jest już najtrudniejszym podjazdem, a na pewno nie najdłuższym. Na fragmencie trasy, który najdłużej był „w tajemnicy” jest podjazd z dna jaru Kurowickiego w kierunku Jerzmanowej ,po zboczu otwartej polany, jeśli będzie słońce – powstanie coś na kształt grillowej patelni, po której dnie, trzeba się wspiąć pod górę, jeśli spadnie deszcz trzeba będzie w potoku błota, wspinać się odrywając fragmenty gleby z kół, łańcucha przerzutek i hamulców. Dla tych, którzy obmyślają taktykę – Baba Jaga nie jest też ostatnim podjazdem na trasie... po zjeździe w kierunku boiska – czeka nas podjazd pod wspomniane już grodzisko, ale za to potem odpoczynek – w kierunku Obiszowa toczymy się w narastającym tempie specjalnie przygotowanym i utwardzonym singlem.