Mushing - wyścigi psich zaprzęgów
Kategoria:
Jeśli pomyślimy o wyścigach psich zaprzęgów wyobrażamy sobie psy husky pędzące po lodowatych pustkowiach Alaski albo północnej Kanady. Okazuje się, że ten sport rozwija się bardzo intensywnie nie tylko w rejonach podbiegunowych, ale także w Polsce, zawody mogą być rozgrywane również w lecie. Okazuje się także, że Husky i Malamute nie są najbardziej preferowanymi rasami do psich zaprzęgów.
Żeby lepiej poznać tą dyscyplinę sportu poprosiliśmy jednego z najlepszych zawodników na świecie Igora Tracza o przedstawienie specyfiki tej dyscypliny sportu.
Zacznijmy od tego , co to jest mushing, skąd się wywodzi, od kiedy ta dyscyplina jest uprawiana w Polsce?
Igor Tracz : Sport zaprzęgowy wywodzi się z Alaski i Kanady, gdzie rozpoczęła się gorączka złota ponad 100 lat temu. Wtedy psy służyły jako środek transportowy, z czasem sport ewaluował na cały świat i rozwija się najprężniej tam, gdzie śniegu jest mało, stąd pojawiły się nowe dyscypliny, inne psy, inne konkurencje.... W Polsce pierwsze zawody zorganizowano w 1991 roku, w 2005 roku powstał Polski Związek Sportu Psich Zaprzęgów. Najlepiej rozwinięta w tej dyscyplinie sportu jest Skandynawia, gdzie sport ten jest włączony do związków narciarskich.
Jakie są odmiany, konkurencje?
Igor Tracz: Sport psich zaprzęgów (sled dog sport, mushing) to definicja ogólna różnych dyscyplin z udziałem psów zaprzęgowych. W jego skład wchodzą:
- zaprzęgi - na śniegu z wykorzystaniem sań i od 2 do kilkunastu psów na 3 podstawowych dystansach na jednym etapie –sprint (do 20km), mid do 50km i long czasem powyżej 100 km oraz zaprzęgi na kołach, kiedy to śniegu brak; zawodnicy wykorzystują sprzęt kołowy- specjalne trój i czterokołowce oraz specjalne hulajnogi terenowe
- canicross - biegacz przełajowy i jeden pies zaprzęgowy podpięty do biegacza do specjalnego pasa znajdującego się na biodrach; dobry pies sportowy wspomaga biegacza przełajowego w sposób wręcz niewiarygodny – przy dystansie 5km w terenie dobrej klasy biegacz potrafi połknąć każdy kilometr w tempie 2:30.
- skijoring - narciarz biegowy i pies zaprzęgowy – zasada podobna jak przy canicrossie tylko prędkości dużo wyższe niż np. w bikejoringu.
- bikejoring - dyscyplina, na której się skoncentrujemy w tym tekście ; najprostsza definicja to: kolarz górski + pies + rower; dystans do 10km, uzależniony jest od temperatury, jak w każdej dyscyplinie z udziałem psów zaprzęgowych, im niższa temperatura powietrza tym dystans dłuższy; im trudniejszy teren tym większa pomoc ze strony psa;
Zawsze myślałem, że psy ciągną zaprzęg, jak koń dorożkę, a woźnica siedzi i je popędza. A jak naprawdę wygląda praca psów i twoja praca na wyścigu, żeby uzyskać optymalne wyniki?
Igor Tracz: Podczas wyścigów zaprzęgiem pomoc biegowa ze strony zawodnika jest niezbędna na podbiegach, z reguły interwałowa praca zawodnika kończy się kiedy psy wpadają na prostą lub zjazd. W bikejoringu pies bardzo szybko rozpędza kolarza na starcie, na wyjściu z zakrętu zbiera się dużo szybciej, pomaga pokonać trudne odcinki, jest tylko jedno ale....nie ma opcji dozowania mocy, pies daje z siebie ile może, a my musimy operować hamulcami, balansem ciała i jak najmniej mu przeszkadzać. Na szybkich prostych i zjazdach gdy prędkość przekracza 50 km/h jedzie się już na luźnej linie ciągowej. Na tym to polega, aby jak najczęściej luzować tą linę ciągową, aby jak najbardziej odciążyć psa.Na mecie pies i ja ledwo żyjemy.
Jak wygląda twoja współpraca z psami, sterowanie zaprzęgiem, co robisz, żeby psy trzymały się trasy?
Igor Tracz: Sterowanie psem lub psami zaprzęgowymi opiera się tylko na głosie i na wypracowanych odruchach – przez miesiące i lata treningu moje psy wiedzą, że nie schodzi się z widocznej ścieżki, trasy, drogi. Na skrzyżowaniach i rozwidleniach dróg tylko mówię do psów “lewo”, “prawo”, tak samo gdy wyprzedzam. Na starcie i mecie dodatkowe dwie komendy “ok” i “stop”.
A jak tłumisz ich instynkty łowieckie, żeby nie goniły za zwierzyną podczas wyścigu?
Igor Tracz: Szczenięta gonią za zwierzyną, lecz dla nich to ja jestem szefem stada. Systematycznie i konsekwentnie neguję tego typu zachowania. Po jakimś czasie stado saren na treningu tylko podbija lekko tętno moim psom, a one przyśpieszają, trzymając się nadal drogi.
Jak trenujesz z psami do wyścigów? Trening musi być na pewno specyficzny?
Igor Tracz: Trening rozpoczyna się w w wieku 6-7 miesięcy. Najlepszymi nauczycielami szczeniąt są dorosłe psy i to szczenie jak dziecko w szkole uczy się podstaw, zachowań, reakcji. Dorosłe psy mają ciężki i systematyczny trening. Są różne techniki, choć te same metody budowania poszczególnych cech: objętość tlenowa, interwał, powtórzenia lub metody mieszane. Pies sportowy nie zawsze trenuje w uprzęży. Ważne jest też swobodne bieganie, zabawa, aportowanie, pływanie. Praca w uprzęży jest ukierunkowana na docelowy dystans, na jaki chcemy psa przygotować, np. jeśli przygotowuje się do dystansu 10 km, to kilka miesięcy wcześniej rozpoczynamy treningi, minimalnie zwiększając dystans z tygodnia na tydzień, co jakiś czas wprowadzając okresy rozluźnienia jak i akcenty treningowe. Z psem bardziej pracujemy na czasie niż dystansie - zaczynając od 2 minut i systematycznie zwiększając czas pracy do 15 czy 20 minut. Pies nie wie, jaki dystans jest przed nim do pokonania. Dlatego należy go przygotować i nie oszukiwać, bo nam tego nie wybaczy jego organizm. Pies daje z siebie wszystko, jeśli przygotujemy go na 10 minut wysiłku na maksymalnej mocy, a jeśli pojedziemy z nim 20 minut to pewnie około 15 minuty pies może omdleć. Trening psa i zawodnika to dwie odmienne sprawy. Oczywiście zgranie i zrozumienie jest najważniejsze, ale budowanie formy, przygotowanie kondycyjne odbywa się oddzielnie.
Do startu w bikejoringu (dystans do 15 minut) zawodnik bazuje na połączeniu treningu kolarza górskiego z torowym. Trenuje się wytrzymałość siłową, siłę i dynamikę pozwalającą wyjechać się do zera w 15 minut. Na rower wsiadam w kwietniu i do sierpnia buduję objętość, akcentując treningi startami w lokalnych maratonach lub zawodach XC. Pod koniec sierpnia, kiedy do zawodów zostaje nieco ponad miesiąc, wprowadzam coraz więcej treningów powtórzeniowych i interwałów. Sezon bikejoringu jest krótki. Trwa od października do pierwszego weekendu grudnia. Potem już wskakuję na sanie i zaczynam treningi biegowe. Także siłownia jest często odwiedzana przeze mnie.
Jakie rasy psów są genetycznie najlepiej przystosowane do startów w zaprzęgu?
Igor Tracz: Wbrew stereotypom to nie psy północne w typie husky czy malamute są najlepsze do tego sportu. Pod każdym sportowym wzlędem biją je na głowę od ok. 25 lat GREYSTER lub Eurodog – to nie rasy to typy psów wywodzących się ze Skandynawii mieszanka na bazie psów myśliwskich: wyżeł, pointer oraz chartów greyhoundów i czasem alaskan huskich.
Może mógłbyś podać jakieś ciekawostki o parametrach psich organizmów?
Igor Tracz: Prędkość maksymalna w swobodnym biegu oscyluje w granicach 55-60 km/h, w zaprzęgu 50-55 km/h. Najszybsze psie zaprzęgi to bikejoring lub zaprzęgi złożone z 4 do 6 psów (na saniach lub kołach). Mój rekordzista Ozzi z pomiarem GPS w swobodnym biegu, w szczycie formy, na płaskiej trasie, przy temperaturze powietrza około 0 stopni pokonał 10 km ze średnią prędkością 48 km/h.
Węglowodany są spalane w pierwszych 30 sekundach wysiłku, dlatego dieta psa opiera się na białku zwierzęcym i tłuszczu. Moje psy spalają 92% przyjętego tłuszczu pochodzenia zwierzęcego! Temperatura ich ciała wynosi około 39 stopni, ciepło oddają tylko przez pysk i opuszki łap dlatego tak ważna jest temperatura powietrza podczas wysiłku. Psy ważące 30 kg rozwijają moc 90 kg mężczyzny."""
Jedzą do 3 posiłków dziennie (surowe mięso i sucha karma). Najczęstsza suplementacja: olei rybi, HMB, antyoksydanty. Dobrą formę zachowują średnio do 8 roku życia. Żyją ok. 15 lat.
Zaprzęg z 4 psami ma taką moc, że jeśli psy nie posłuchają komendy maszera (zawodnika) to nie ma możliwości, żeby je zatrzymać, powleką człowieka, zerwą liny ....
Niemal na każdych zawodach międzynarodowych przechodzi się kontrole antydopingowe: kontrola moczu psów i zawodnika wg norm MKOL-u i agencji ds. dopingu WADA. Moje psy i ja przechodziliśmy to już 6-krotnie.
Psy to nie sprzęt, nie rzucisz ich w kąt, mam ich 14 i każdy dzień jest wymagający, nie tylko ze względu na treningi, ale to wszystko co jest wokół nich - żywienie, higiena, socjalizacja.
Igor Tracz – ur. 1977, w sporcie zaprzęgowym od 2001 roku, na rowerze mtb od 1992 r. Uprawiał także nurkowanie, wspinaczkę, speleologię.
Najważniejsze wyniki w zaprzęgach i bikejoringu:
- złoto- MŚ Kanada 2009, MŚ Norwegia 2011 – zaprzęg z 4 psami na śniegu i w warunkach bezśnieżnych (dryland)
- złoto- ME 2007 Polska, ME 2008 Czechy, ME 2009 Węgry, ME 2010 Belgia, ME 2012 Niemcy – Bikejoring