airmisio
(29.10.2014, g. 21:10)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Kolejny sezon za mną, jest trochę czasu na refleksje, a działo się sporo. Te najlepsze momenty zawsze miło powspominać. Bo tak naprawdę to one dają mi dalszą motywację, do tego by wstawać przed wschodem słońca, sumiennie wykonać przed pracą kolejny trening, a resztkę wolnego czasu poświęcić na zaplanowanie diety i odpoczynek. A więc po kolei moje "super-chwile" sezonu 2014.... 1. 30tka na szycie Teide Teneryfa to taka moja wyspa marzeń, idealna na dwutygodniową przedsezonową "harówkę". Wulkan Teide wznosi się na 3718 m n.p.m, ale rowerem możemy wjechać do granic parku...
airmisio
(14.09.2014, g. 19:07)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Za mną wymagający maraton w pięknej górskiej scenerii Val di Fassa Bike z cyklu UCI World Series. Dziś zdecydowane zwycięstwo odniosła Sally Bigham, czołowa maratonistka świata. Ja wznosiłam się na szczyty nie tylko alpejskie, ale także moich obecnych umiejętności i walczyłam z każdą górą. Szczególnym wyzwaniem był pierwszy podjazd z o przewyższeniu 1000 metrów, gdzie nachylenie często było takie, że rower ledwo jechał a grawitacja ciągnęła ostro w dół. Moja jazda pozwalała mi utrzymywać piątą pozycję. Na ok 15 km przed metą na zjeździe zabawę zepsuł mi niespodziewany "kapeć", na...
airmisio
(13.09.2014, g. 18:57)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Tradycyjnie dzień przed wymagającym alpejskim startem staram się zapoznać z pierwszym podjazdem. Tym razem przede mną porządna góra Le Cune, od startu ok 1 tys metra w pionie, ostatnie 6km ze średnim nachyleniem ok 15% ;) Cała trasa bedzie liczyć 64.2 km i 2760m przewyzszenia. Dzień przed startem to doskonały moment na podziwianie krajobrazów, bo na wyścigu jest milion innych rzeczy które absorbują uwagę. Dlatego dziś pamiątkowe ujęcia, na górze jest na prawdę pięknie ;) A jutro 9 rano start!
airmisio
(11.09.2014, g. 19:16)
Kategoria:
Inne
Kilka lat po starcie serwisu zdecydowałam się wprowadzić możliwość prowadzenia bloga. Dzięki temu będzie można w bardziej bezpośredni sposób dzielić się swoimi swoimi rowerowymi przeżyciami. Serwis powstawał kilka lat temu, gdy byłam na ostatnim roku studiów Uniwersytetu Wrocławskiego. W tym samym czasie rozpoczęłam treningi na nowo utworzonej sekcji kolarskiej. Jednocześnie podjęłam decyzję, że celem mojej pracy magisterskiej będzie utworzenie społecznościowego serwisu rowerowego czasnarower.pl. Minęło dobrych kilka lat, za mną nieliczona ilość treningów, wiele startów wśród nich m.in....