Blog: Michalina Ziółkowska
Rower, czasnarower.pl - zaczynam blog!
Kategoria:
Kilka lat po starcie serwisu zdecydowałam się wprowadzić możliwość prowadzenia bloga. Dzięki temu będzie można w bardziej bezpośredni sposób dzielić się swoimi swoimi rowerowymi przeżyciami.
Serwis powstawał kilka lat temu, gdy byłam na ostatnim roku studiów Uniwersytetu Wrocławskiego. W tym samym czasie rozpoczęłam treningi na nowo utworzonej sekcji kolarskiej. Jednocześnie podjęłam decyzję, że celem mojej pracy magisterskiej będzie utworzenie społecznościowego serwisu rowerowego czasnarower.pl.
Minęło dobrych kilka lat, za mną nieliczona ilość treningów, wiele startów wśród nich m.in. niezapomniane ubiegłoroczne Mistrzostwa Świata w Maratonie MTB zakończone na 8 miejscu. Przez ten cały czas serwis stale mi towarzyszył, dzięki czemu mogłam dzielić się choć częścią z tych wszystkich dotychczasowych doświadczeń. Cieszę się, że czasnarower.pl stale się rozwija i mam nadzieję dzięki nowej funkcjonalności zyska więcej nowych sympatyków.
Nie jest łatwo łączyć pracę na pełnym etacie z treningami i jednocześnie rywalizować z profesjonalistami. Ale te kilka lat, które mam za sobą pokazują, że da się to robić i jednocześnie można z tego czerpać ogromną radość. Ten spory kawałek czasu pozwolił mi doświadczyć na prawdę wiele, bo sport to nie tylko trening, to też odpowiednia dieta, regeneracja, sprzęt, motywacja, wsparcie i wiele innych drobiazgów, które złożone w całość pozwalają małymi kroczkami wspinać się w górę i osiągać wymarzone cele. Myślę, że nastąpił dobry moment, by rozpocząć blog i częściej móc ukazywać jak wspaniałe jest kolarstwo górskie.
Latem tego roku miałam okazję uczestniczyć w wyścigu HERO, określanego mianem "najcięższego maratonu świata", w samym sercu Dolomitów. Pokonując 64km o łącznej sumie 3300 metrów przewyższenia, mogłam zdobyć 4 słynne włoskie przełęcze w niesamowitej alpejskiej atmosferze! W przyszłym roku właśnie tam zorganizowane zostaną kolejne Mistrzostwa Świata w maratonie! Kto kocha góry, powinien tam być i poczuć prawdziwą rywalizację ;)
Sezon 2014 powoli dobiega końca, przede mną jeszcze 3 ciekawe starty w maratonach z serii UCI Marathon Series. Moena, górskie miasteczko położone w dolinie Fassa - właśnie tam czeka mnie kolejne alpejskie wyzwanie - VAL DI FASSA BIKE / 64,2 Km + 2.760 m przewyższenia. Październik to ambitny plan startu w dwóch francuskich maratonach i zakończenie sezonu na Lazurowym Wybrzeżu.
Ciekawe jest to, że kiedy ponad 6 lat temu rozpoczynałam pracę nad serwisem napisałam: Rower jest doskonałą ucieczką od zwykłej codziennej monotonii…. Czuć powiew wiatru jadąc wśród zieleni – to coś co daje spokój, radość i siły by stawiać czoła kolejnym wyzwaniom…
. Te słowa ciągle są żywe i takie prawdziwe...