airmisio
(20.10.2017, g. 21:23)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Dwa wyścigi z cyklu MTB UCI Marathon Series - Canyon Roc Marathon (w ramach festiwalu Roc d'Azur) oraz LaTramun Singletrackmarathon - zakończyły mój tegoroczny sezon startowy. Wyjazd na południe Europy był dużym wyzwaniem nie tylko ze względu na wysoki poziom rywalizacji i rangę imprez. Było to też duże przedsięwzięcie logistyczne, gdyż czekało mnie ponad 4 tysiące kilometrów podróżowania przez Europę. Jednak perspektywa kilkunastu dni spędzonych w ciepłym, południowym klimacie i czekających mnie dwóch wymagających, bardzo technicznych...
airmisio
(19.10.2015, g. 20:50)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Lazurowe Wybrzeże, piękny zakątek Francji nad Morzem Śródziemnym, w październiku wciąż zachęca ciepłą i słoneczną pogodą. Jak więc nie skorzystać ze świetnej okazji, jaką stwarza wielki rowerowy festiwal Roc d'Azur, by właśnie tam startem w maratonie zakończyć sezon i jednocześnie rozpocząć posezonowy zasłużony odpoczynek. Choć odległość ponad 1,5 tys. km może początkowo zniechęcać, muszę przyznać, że godziny spędzone w aucie wynagradza niesamowita atmosfera panująca na Roc d'Azur oraz czas spędzony na tym przepięknym wybrzeżu. Od decyzji do realizacji Przygotowanie do wyprawy trzeba zacząć...
redakcja
(12.10.2015, g. 10:18)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
Warto się wybrać na Lazurowe Wybrzeże dla słońca, szmaragdowych fal ... Ale także po to, aby zobaczyć 2tys zawodników startujących o wschodzie słońca w wyścigu Canyon Roc Marathon. Co roku w drugi piątek października o godz. 8 rano w miejscowości Frejus rusza wielki "potok" kolarzy. Gigantyczny peleton prowadzony jest przez zawodników światowej klasy jak Alban Lakata czy Kristian Hynek, a zamykany jest przez zwykłych amatorów kolarstwa górskiego. Canyon Roc Marathon jest częścią wielkiego festiwalu rowerowego składającego się z wystawy wszystkich liczących się producentów sprzętu...
airmisio
(11.10.2014, g. 00:41)
Kategoria:
Wyścigi i rajdy
O 7 rano na Lazurowym Wybrzeżu we Frejus jeszcze panowała noc, słońce dopiero zbierało sie do wstania, a rower już był gotowy do startu w wyścigu Canyon Roc Marathon. Zaczęliśmy więc rozgrzewkę po ciemku, przed 8 już było jasno, sektory pełne zawodników a przed nami 83 km i ok 2300 m przewyższenia w ciężkim, skalistym terenie. To był jeden z najtrudniejszych i najbardziej wyczerpujących wyścigów mtb, w jakich dotychczas startowałam. Trasa była niesamowicie wymagająca i nie wybaczała błędów, a mimo to dawała mnóstwo frajdy. Tereny w tej okolicy są przecudowne, kilka kilometrów od morza...